Waldemar Fornalik nie chciał popełnić grzechu

27.06.2009
Kilku nowych zawodników pokazało się dzisiaj szkoleniowcowi Ruchu Chorzów. Na kolana nikt jednak nie powalił. - Może dwóch-trzech piłkarzy dostanie jeszcze szansę - ocenia trener Fornalik.
Gierka wewnętrzna na boisku treningowym składała się z kilku meczów. Francuz Mickael Regulant był sprawdzany najpierw na lewej obronie, a następnie w pomocy. Znacznie lepiej radził sobie w środku pola. Pomocnikami są również 23-letni Kamil Szewczyk (syn Mirosława) i Łukasz Maciongowski. Ten drugi jest wychowankiem Ruchu. Z Cichą rozstał się przed rokiem. - Mam za sobą dobrą rundę w Rozwoju Katowice, ale spełnieniem marzeń jest gra w Chorzowie - podkreślał Maciongowski, który pierwszy raz wziął udział w podobnym "castingu". - Presja była. Starałem się o niej nie myśleć, bo wiedziałem, że to dla mnie okazja - dodał 20-latek.

- 40-50 minut to mało czasu, aby pokazać wszystkie swoje atuty i co tak naprawdę się prezentuje. Człowiek obudzi się przecież w nie najlepszym samopoczuciu i jego szanse od razu maleją - wskazał Michał Żółtowski z Miedzi Legnica. Lewy obrońca zaliczył w minionym sezonie sporo asyst. Teraz myśli już o angażu w wyżej notowanym klubie. - Aby się rozwijać, trzeba starać się, żeby grać jak najwyżej - przekazał swoją dewizę Żółtowski.

Ponadto testowani w Chorzowie byli:
Paweł Pytlarz, Mateusz Zaremski, Robert Kuta i Artur Cybulski. - Nie chciałem popełnić grzechu zaniedbania. Jeśli znajomi trenerzy mówili mi, że warto spróbować tego i tamtego zawodnika, to postanowiłem się im przyjrzeć. Z doświadczenia jednak wiem, że niewielu zostaje i przebija się do składu - skwitował trener Fornalik.

Serwis Niebiescy.pl podał kadrę, która w poniedziałek wyruszy na zgrupowanie do Wisły:
Matras, Perdijić, Pilarz, Struski, Nykiel, Baran, Jakubowski, Brzyski, Grodzicki, Pulkowski, Grzyb, Sadlok, Balaz, Nowacki, Fabusz, Sobiech, Kieruzel, Janoszka, Brzozowski, Straka, Babiarz, Flis, Sobczak, Feruga, Haftkowski, Lesik.

Nie ma wśród tych nazwisk Ireneusza Adamskiego, z którym nie przedłużono kontraktu.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również