Waldemar Fornalik miał na myśli poślizgi płacowe wobec piłkarzy?
23.05.2011
Po słowach wypowiedzianych przez Fornalika od razu ukazały się publikacje prasowe, które zrodziły wiele domysłów, co miał na myśli szkoleniowiec "Niebieskich".
- W nawiązaniu do artykułów prasowych, w których pojawiły się stwierdzenia, że Ruch Chorzów w meczu z Polonią Warszawa prowadził wczoraj nieczystą grę i mogło dojść do korupcji, pragnę oświadczyć, że dziennikarze niewłaściwie zinterpretowali moją wypowiedź - przekonuje dziś Fornalik w specjalnie wydanym oświadczeniu.
- Mówiąc "chciałbym mieć pewność, ze ten mecz przegraliśmy rzeczywiście w kategoriach sportowych" absolutnie nie sugerowałem, że mogło dojść do złożenia komukolwiek propozycji korupcyjnych. Ruch nigdy nie gra nieczysto i zawsze walczy o zwycięstwo. Jako trenerowi, zależy mi na tym, aby piłkarze wychodząc na boisko koncentrowali się wyłącznie na grze i myśleli tylko o piłce, a nie o tematach niezwiązanych z meczem. A tak mogło być w przypadku wczorajszego spotkania - akcentuje Fornalik. Od razu wytłumaczmy, że nie jest tajemnicą, iż klub nie uregulował zawodnikom w pełnym zakresie pensji za dwa ostatnie miesiące.
- Porażka poniesiona w tak ważnym meczu uzmysłowiła mi, że w klubie jest wiele spraw do omówienia. Wszystkim nam zależy na tym, aby Ruch Chorzów coraz lepiej funkcjonował i rozwijał się tak, abyśmy w przyszłym sezonie prezentowali na boisku jeszcze lepszy poziom - dodał Waldemar Fornalik.
- W nawiązaniu do artykułów prasowych, w których pojawiły się stwierdzenia, że Ruch Chorzów w meczu z Polonią Warszawa prowadził wczoraj nieczystą grę i mogło dojść do korupcji, pragnę oświadczyć, że dziennikarze niewłaściwie zinterpretowali moją wypowiedź - przekonuje dziś Fornalik w specjalnie wydanym oświadczeniu.
- Mówiąc "chciałbym mieć pewność, ze ten mecz przegraliśmy rzeczywiście w kategoriach sportowych" absolutnie nie sugerowałem, że mogło dojść do złożenia komukolwiek propozycji korupcyjnych. Ruch nigdy nie gra nieczysto i zawsze walczy o zwycięstwo. Jako trenerowi, zależy mi na tym, aby piłkarze wychodząc na boisko koncentrowali się wyłącznie na grze i myśleli tylko o piłce, a nie o tematach niezwiązanych z meczem. A tak mogło być w przypadku wczorajszego spotkania - akcentuje Fornalik. Od razu wytłumaczmy, że nie jest tajemnicą, iż klub nie uregulował zawodnikom w pełnym zakresie pensji za dwa ostatnie miesiące.
- Porażka poniesiona w tak ważnym meczu uzmysłowiła mi, że w klubie jest wiele spraw do omówienia. Wszystkim nam zależy na tym, aby Ruch Chorzów coraz lepiej funkcjonował i rozwijał się tak, abyśmy w przyszłym sezonie prezentowali na boisku jeszcze lepszy poziom - dodał Waldemar Fornalik.
Polecane
Ekstraklasa