Waldemar Fornalik: Chciałbym mieć Baszczyńskiego w składzie

13.06.2012
Szkoleniowiec Ruchu jest zadowolony z zakontraktowania dwóch pierwszych zawodników tego lata. Liczy zarazem na kolejne wzmocnienia. Wiele ma się rozstrzygnąć jeszcze w bieżącym tygodniu.
Wczoraj Ruch sfinalizował ściągnięcie dwóch zawodników z Polonii Warszawa. - Maćka Sadloka wszyscy dobrze znamy, cieszę się, że do nas wraca - mówi trener Waldemar Fornalik. - Sultes ma bardzo duży potencjał. Jeśli chodzi o Baszczyńskiego, to chciałbym go mieć w drużynie. Wiem, że kibice i dziennikarze chcieliby już znać wszystkie personalne decyzje, ale spokojnie, to nie sklep z pieczywem, gdzie się przychodzi i kupuje gotowe wypieki - mówi Waldemar Fornalik.

Przypomnijmy, że Baszczyński otrzymał propozycję z Ruchu. Musi podjąć decyzję, czy mu ona odpowiada, a ponadto - czy rozwiąże kontrakt z Polonią Warszawa.

Sprawami do rozstrzygnięcia są również tematy Łukasza Burligi oraz Igora Lewczuka. Obaj zostali przed rokiem do Ruchu wypożyczeni. Burliga ma ważny kontrakt z Wisłą Kraków. Lewczuk zaś od 1 lipca będzie wolnym zawodnikiem. - Chorzowscy działacze znają moją propozycję i teraz od nich zależy, czy będę tutaj występował - stwierdza sam zawodnik.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT / Dziennik Zachodni

Przeczytaj również