Waldemar Fornalik: Andrzej Niedzielan postąpił po prostu nie fair

07.06.2010
Szkoleniowiec Ruchu we wtorek wylatuje do RPA, gdzie będzie przeżywał z bliska mistrzostwa świata w RPA. Jednocześnie będzie nasłuchiwał wieści z Chorzowa. Dotąd stracił jednego gracza.
Mowa o Andrzeju Niedzielanie. - Liczyłem się z jego odejściem, gdyż wiedziałem jak przebiegają negocjacje, jakie są jego finansowe oczekiwania. To jednak co napisał na swoim blogu, jego życzenia dla działaczy klubu, żeby w przyszłości nie musieli się liczyć z każdym groszem, były mocno nie na miejscu. Zawodnik nie jest od oceniania tego, co robią działacze, tylko od grania. Andrzej postąpił po prostu nie fair w stosunku do klubu, który tak wiele mu zaoferował, w którym się odbudował - uważa Waldemar Fornalik.

Trener "Niebieskich" spokojnie podchodzi do doniesień o zainteresowaniu innymi piłkarzami z jego kadry, a przede wszystkim Maciejem Sadlokiem i Arturem Sobiechem. - Oczywiście jeśli Sadlok będzie bardzo zdeterminowany by odejść, to nikt na siłę nie będzie go zatrzymywał. Wiem jednak jakie są ustalenia, jestem na bieżąco w kontakcie z Dariuszem Smagorowiczem i innymi chorzowskimi działaczami. Mogę zatem uspokoić kibiców Ruchu, że nikt za wszelką cenę nie będzie sprzedawał ani Sadloka, ani Sobiecha - zapewnia Fornalik.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również