Wałbrzych - Zagłębie 1-0. Przepiękny gol pogrążył graczy z Sosnowca

10.08.2013
Pięć żółtych kartek, jedna czerwona. Do tego jedno, ale bardzo ładne trafienie Michała Bartkowiaka - tak w skrócie można opisać sobotnie starcie Górnika Wałbrzych z Zagłębiem Sosnowiec.
Wydarzenie
Dwudziesta trzecia minuta. Michał Bartkowiak dostał piłkę na dwudziestym piątym metrze, a następnie huknął nie do obrony, wprost do siatki bezradnego Mateusza Wieczorka. Było to nie tylko efektywne, ale także efektowne trafienie zawodnika Górnika.

Warto odnotować
- Jeszcze przed przerwą boisko z powodu kontuzji musiał opuścić Marcin Sierczyński.

- W końcówce meczu Łukasz Tumicz mógł wyjść do doskonałej okazji bramkowej, ale został powstrzymany przez desperacko interweniującego defensora gospodarzy.

- W pięćdziesiątej siódmej minucie Jankowski zdobył gola, ale ten nie został uznany. Zdaniem arbitra napastnik Zagłębia był na spalonym.

- W doliczonym czasie gry drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Sławomir Orzech.
źródło: SportSlaski.pl/ zaglebie.sosnowiec.pl

Przeczytaj również