„W Piaście podejście zdroworozsądkowe”

05.03.2014
Wczoraj obradowała Rada Nadzorcza Piasta Gliwice. Jak to spotkanie władz komentuje prezes Jarosław Kołodziejczyk na łamach katowickiego Sportu?
Norbert Barczyk/Pressfocus
– Czy mi się „dostało”? Nie, dlaczego? W Piaście podchodzi się do takich spraw zdroworozsądkowo. Skoro więc ani nie biegam po boisku, ani nie ustalam składu zespołu, to nie jestem też odpowiedzialny za wynik sportowy. U nas każdego rozlicza się po prostu za jego „działkę”. W moim przypadku są nią wynik finansowy, działania marketingowe czy bezpieczeństwo na stadionie, a więc obszary, gdzie nie można się do niczego przyczepić – komentuje prezes klubu z Gliwic, Jarosław Kołodziejczyk.

Temat „gorący” to przyszłość trenera Marcina Brosza. Już wczoraj pisaliśmy, że szkoleniowiec posadę zachować do końca sezonu. Nie ma też mowy o żadnym ultimatum. – W wielu klubach taka sytuacja oznaczałaby co najmniej ultimatum dla sztabu szkoleniowego. Ale my jesteśmy inni. Nie działamy w ten sposób. Gdy podpisujemy z kimś kontrakt, chcemy, aby go wypełnił – zauważa sternik Piasta, który dodaje, że potrzeb wzmocnienia drużyny trenerzy na razie nie zgłaszają.

Tymczasem gliwiczanie na ligowe zwycięstwo czekają od sześciu meczów. Złą serię zechcą przełamać w niedzielnym spotkaniu. Do Gliwic zawita zagrożone spadkiem Podbeskidzie Bielsko-Biała, a mecz ten trudno nie określić jako konfrontacja o przysłowiowe „sześć oczek”.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również