"W pewnym momencie może się okazać, że Ruch został na lodzie"
30.11.2011
- Nie mam wątpliwości, że przed dwoma laty trener miał do dyspozycji lepszych piłkarzy - uważa były trener Ruchu, Albin Wira, który bardzo ceni sobie warsztat szkoleniowy Waldemara Fornalika. - Dla mnie on jest najważniejszym ogniwem w tym łańcuchu. Ten fakt umyka jakoś działaczom i kibicom "Niebieskich" - mówi.
- To fachowiec z najwyższej półki. Zawodnicy tasują się, a on doskonale łata dziury. Problem w tym, że są granice tego łatania. W pewnym momencie może się okazać, że Ruch został na lodzie. Ne chciałbym doczekać takiego momentu - przestrzega Wira.
- To fachowiec z najwyższej półki. Zawodnicy tasują się, a on doskonale łata dziury. Problem w tym, że są granice tego łatania. W pewnym momencie może się okazać, że Ruch został na lodzie. Ne chciałbym doczekać takiego momentu - przestrzega Wira.
Polecane
Ekstraklasa