W Odrze na wiosnę może zagrać czterech "spadochroniarzy" z Resovii

23.12.2010
Odra przygotowania do rundy rewanżowej rozpocznie 3 stycznia. Największą grupę wśród nowych twarzy będą stanowili zawodnicy Resovii, którzy nie zmieścili się w planie szkoleniowym II-ligowca.
W 2011 roku w Wodzisławiu powinien pojawić się 28-letni czeski obrońca Ilja Zitka. Jego starszy brat - Daniel, przez osiem sezonów strzegł bramki Anderlechtu Bruksela. Ilja był znacznie bardziej mobilny. Jak cień podąża po Polsce za... nowym trenerem Odry, Miroslavem Copjakiem. Pod jego skrzydłami występował w Odrze Opole, LKS-ie Łąka, Ruchu Wysokie Mazowickie i ostatnio właśnie w rzeszowskim klubie.

Drugim "spadochroniarzem" ma być... wychowanek Odry, 27-letni napastnik, Łukasz Dzierżęga. Z trenerem Copjakiem zetknął on się przed kilkoma laty w Odrze Opole. Jego tata - Andrzej - jest w tej chwili członkiem zarządu I-ligowca z Wodzisławia. W ośmiu meczach rundy jesiennej Dzierżęga nie strzelił ani jednego gola.

Dziennik "Sport" kpi, że "hitem" transferowym może być angaż innego napastnika Resovii, Pavola Huszczavy, który w 11 meczach również nie znalazł ani razu drogi do bramki przeciwnika. Co więcej, nie zrobił wcześniej furory w GKS-ie Jastrzębie, Koszarawie Żywiec i Zagłębiu Sosnowiec. Miałby więc zastąpić w Odrze Andrzeja Rybskiego? Wolne żarty! - czytamy.

Czwartym zawodnikiem Resovii, który może zakotwiczyć zimą w Odrze, jest 27-letni pomocnik, Ukrainiec Andrij Nikanowycz. Jesienią w II lidze wystąpił w 17 spotkaniach i zdobył jedną bramkę.
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również