W miejsce Podstawka w ataku Polonii będzie grał... Radzewicz

01.04.2009
Trener Jurij Szatałow wciąż poszukuje napastnika, który zagwarantuje mu strzelanie goli. Zespół Polonii Bytom przebywa na obozie w Dzierżonowie i właśnie tam pojawiła się koncepcja, by w ataku grał... Marcin Radzewicz.
Jesienny duet napastników praktycznie już nie istnieje. Jakub Zabłocki przeprowadził się do Gdańska, a Grzegorz Podstawek prezentuje się zdecydowanie gorzej niż jesienią. Najskuteczniejszym obecnie napastnikiem w ekipie z Bytomia, pozostaje więc Michał Zieliński, który wiosną trafił już dwukrotnie. Szatałow nie do końca jest jednak zadowolony z "Ziela". - Wolę mieć w drużynie nie dżokera, który wyjdzie w końcówce meczu i strzeli bramkę, ale rasowego napastnika. Takiego, co grając od pierwszej minuty, "ukłuje" rywala dwa razy - zaznacza szkoleniowiec.

Wobec tej sytuacji pojawiła się koncepcja z Radzewiczem. Co na to sam zawodnik? - Rola napastnika nie jest mi całkiem obca. Grywałem w przodzie już w Polonii, za czasów trenera Michała Probierza. Czasami też i Ryszard Wieczorek ustawiał mnie w ataku. Mógłbym więc spróbować swych sił w tej roli i tym razem - zapowiada pomocnik bytomian.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również