W Gliwicach nie będą walić w bębny
27.07.2010
W drugiej kolejce Piast zmierzy się u siebie z GKS-em Katowice. W Gliwicach wszystkim marzy się szybki powrót do ekstraklasy, jednak nie chcą przesadzić z nadmierną motywacją. - Absolutnie nie zamierzamy walić w bębny, informując wszystkich, że nic innego nas nie interesuje. Gramy o pełną pulę, ale podchodząc do każdego rywala z odpowiednim szacunkiem, pokorą, byśmy na koniec sezonu nie żałowali jakiegoś przespanego meczu - twierdzi prezes zarządu, Józef Drabicki.
Według Drabickiego w tym sezonie nie ma "pewniaka". - Nie ma, jak w poprzednim sezonie, dwóch zdecydowanych faworytów, czyli Widzewa Łódź i Górnika Zabrze, ale to nie znaczy, że teraz będzie łatwiej awansować. Wręcz odwrotnie, bo stawka jest szalenie wyrównana. Nie ma w niej zdecydowanych outsiderów. W każdym meczu będzie trzeba dać z siebie wszystko - przestrzega działacz.
Według Drabickiego w tym sezonie nie ma "pewniaka". - Nie ma, jak w poprzednim sezonie, dwóch zdecydowanych faworytów, czyli Widzewa Łódź i Górnika Zabrze, ale to nie znaczy, że teraz będzie łatwiej awansować. Wręcz odwrotnie, bo stawka jest szalenie wyrównana. Nie ma w niej zdecydowanych outsiderów. W każdym meczu będzie trzeba dać z siebie wszystko - przestrzega działacz.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów