W 2013 roku w Gliwicach odbędzie się mecz reprezentacji Polski?
21.11.2012
- To marzenie, ale marzenie realne - przekonuje Józef Drabicki, prezes Piasta Gliwice. Tak samo twierdzi Rudolf Bugdoł, prezes Śląskiego ZPN-u, dzięki któremu w dużej mierze udało się zaprosić na Okrzei 20-latków z Niemiec. - Mówiąc po piłkarsku, musimy zagrać w tempo. Dzisiaj jest jeszcze za wcześnie, by rozpocząć starania, ale początek nowego roku będzie już momentem optymalnym - dodaje prezes.
- Oczywiście nie będziemy się wygłupiać, zgłaszając się do organizacji meczów przeciwko Włochom, Holandii, czy Niemcom. Każdy zdrowo myślący zdaje sobie sprawę, że w takim przypadku zainteresowanie biletami zgłosiłoby około 40 tysięcy ludzi, a nie chodzi o to, żeby niezadowolonych było więcej niż zadowolonych - przyznaje Drabicki.
- Mecze pierwszej reprezentacji nie są przedsięwzięciami tanimi, ale przy odpowiednim doborze rywala szansa na rozegranie takiego spotkania w Gliwicach jest. Myślę, że już w drugiej połowie przyszłego roku - twierdzi Jerzy Engel.
- Oczywiście nie będziemy się wygłupiać, zgłaszając się do organizacji meczów przeciwko Włochom, Holandii, czy Niemcom. Każdy zdrowo myślący zdaje sobie sprawę, że w takim przypadku zainteresowanie biletami zgłosiłoby około 40 tysięcy ludzi, a nie chodzi o to, żeby niezadowolonych było więcej niż zadowolonych - przyznaje Drabicki.
- Mecze pierwszej reprezentacji nie są przedsięwzięciami tanimi, ale przy odpowiednim doborze rywala szansa na rozegranie takiego spotkania w Gliwicach jest. Myślę, że już w drugiej połowie przyszłego roku - twierdzi Jerzy Engel.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów