Velicky oszczędzany przez Brosza
20.02.2010
- Trenerzy uznali jednak, że nie warto ryzykować mojego zdrowia na sztucznej nawierzchni - wyjaśnia 29-latek, który o miejsce w składzie będzie rywalizował z Jackiem Kowalczykiem i Marcinem Dymkowskim. Wydaje się jednak, że to właśnie Velicky jest obecnie najbliżej miejsca w podstawowej jedenastce na mecz z Lechią Gdańsk, zaś Marcin Brosz waha się, kto będzie jego partnerem.
- Każdy z nas walczy o miejsce w składzie, bo nie ma nic za darmo - mówi Dymkowski. -Podoba mi się profesjonalne podejście trenera Brosza do konkurencji. On czeka do ostatniej chwili, decydujące będą ostatnie treningi przed meczem. Po udanym sparingu ktoś mógłby osiąść na laurach i poczuć się zbyt pewny - dodaje.
- Każdy z nas walczy o miejsce w składzie, bo nie ma nic za darmo - mówi Dymkowski. -Podoba mi się profesjonalne podejście trenera Brosza do konkurencji. On czeka do ostatniej chwili, decydujące będą ostatnie treningi przed meczem. Po udanym sparingu ktoś mógłby osiąść na laurach i poczuć się zbyt pewny - dodaje.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów