Udowodnić, że lider to nie przypadek

22.08.2015
Po Legii Warszawa czas na kolejnego pucharowicza - Piast Gliwice jutro w Poznaniu będzie bronił pozycji lidera ekstraklasy.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Co ciekawego?
- Piast zanotował najlepszy start w ekstraklasie w swojej historii - 12 punktów w pięciu meczach. Dla porównania - w poprzednim sezonie po tylu kolejkach gliwiczanie mieli dwa "oczka" na koncie.

- Tuż przed rozpoczęciem szóstej kolejki, Piast wzmocnił kadrę - kontrakt podpisał Mateusz Mak. Trudno jednak przypuszczać, by "z marszu" wskoczył do podstawowej "11". Tym bardziej, że ostatni mecz ligowy rozegrał ponad rok temu.

- Lech zajmuje dopiero 14. miejsce w ekstraklasie. Rozczarowująca postawa to m.in. efekt wielu kontuzji. W czwartek jednak poznaniacy przebudzili się i pewnie pokonali w kwalifikacjach do Ligi Europy Videoton 3-0.

- Mecz będzie sędziował Bartosz Frankowski z Torunia. Będzie to pierwsze spotkanie Piasta w tym sezonie z tym arbitrem.

Na kogo zwrócić uwagę?
Marcin Robak (Lech): Były napastnik Piasta, jest jak na razie podstawowym napastnikiem poznaniaków w meczach ligowych. Strzelił dwie bramki i co ciekawe - obie w 90. minucie. Obrońcy gliwiczan muszą więc być czujni do ostatniego gwizdka sędziego...

Patrik Mraz (Piast): Jeden z transferowych "strzałów w 10". Ściągnięty z Górnika Łęczna lewy obrońca jest w wybornej formie i raz za razem nominowany jest do "11" kolejki. Często podłącza się do akcji ofensywnych, celnie dośrodkowuje, asystuje i strzela. Taki zawodnik to prawdziwy skarb!

Ostatni raz...
W listopadzie poprzedniego roku, Piast wygrał przy Okrzei z Lechem, choć na samym początku spotkania to goście - za sprawą Szymona Pawłowskiego - wyszli na prowadzenie. Na bramki Kamila Wilczka i Bartosza Szeligi odpowiedział Marcin Kamiński, ale kilka minut przed końcem gola na wagę trzech punktów zdobył Tomasz Podgórski.

Nieobecni
Na urazy narzekali ostatnio Hebert, Bartosz Szeliga, Sasa Żivec i Kamil Vacek. Cała czwórka wróciła jednak do treningów z zespołem i powinna być do dyspozycji trenera Radoslava Latala.

Przypuszczalny skład
Szmatuła - Pietrowski, Osyra, Hebert, Mraz - Szeliga, Vacek, Murawski, Żivec - Bariszić, Neszpor.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również