Udowodni swoją wyższość?
28.02.2009
Odra Wodzisław wiosnę rozpocznie od konfrontacji z ŁKS-em. Na początku sezonu, drużyna z nad czeskiej granicy przywiozła z Łodzi punkt. - Chcielibyśmy wystartować jeszcze lepiej niż jesienią. Będzie to jednak trudne zadanie, bo w drugie kolejce czeka nas wyjazdowy mecz z Legią Warszawa, którą ograliśmy w Wodzisławiu. Dlatego tym bardziej w niedzielę musimy zdobyć komplet punktów - mówi golkiper Odry, Adam Stachowiak.
Trener Ryszard Wieczorek wyjściowy skład ma już praktycznie gotowy, jednak nadal pozostaje kilka niewiadomych. Niespodzianek nie powinno być w linii obrony. - Każdy walczy o swoją pozycję w drużynie. Sprowadzeni zawodnicy znakomicie zaaklimatyzowali i wkomponowali się w zespół - mówi defensor Odry, Sławomir Szary - Mamy wspólny cel, któremu trzeba się podporządkować - dodaje.
W Wodzisławiu zdają sobie sprawę z wagi niedzielnego spotkania. - Dla nas najważniejsze jest, aby wygrywać z zespołami z dołu tabeli, które są w naszym zasięgu. Już od kilku dni koncentrujemy się na konfrontacji z ŁKS-em, ale uważamy, aby nie motywować się zbyt mocno, gdyż może to przynieść zły skutek - uważa Stachowiak.
Drużyna Odry jest przekonana o swoje wyższości nad najbliższym rywalem. - Ich skład trochę się zmienił. Doszło kilku ogranych zawodników, ale dla nas tak naprawdę nie ma to znaczenia. Skupiamy się na sobie. Jeśli zagramy to, co nakreślił nam trener i co ćwiczyliśmy w sparingach, to powinniśmy sięgnąć w tym meczu po zwycięstwo - twierdzi golkiper Odry. - Tym bardziej, że od kilku dni zespół nabrał świeżości i w niedzielę będzie całkowicie wypoczęty do walki o ligowe punkty - kończy.
[b]
Odra Wodzisław - ŁKS Łódź[/b]
niedziela, 16:45
sędziuje Adam Kajzer (Rzeszów)
Przypuszczalne składy
[b]Odra[/b]: Stachowiak - Kłos, Kowalczyk, Dymkowski, Szary - Woś, Malinowski, Kwiek, Małkowski - Matulevicius, Moskal.
[b]ŁKS[/b]: Wyparło - Radżius, Hajto, Adamski, Papeczkys - Geworgian, Świerczewski, Drumlak, Kaszczelan, Smoliński - Czerkas.
Trener Ryszard Wieczorek wyjściowy skład ma już praktycznie gotowy, jednak nadal pozostaje kilka niewiadomych. Niespodzianek nie powinno być w linii obrony. - Każdy walczy o swoją pozycję w drużynie. Sprowadzeni zawodnicy znakomicie zaaklimatyzowali i wkomponowali się w zespół - mówi defensor Odry, Sławomir Szary - Mamy wspólny cel, któremu trzeba się podporządkować - dodaje.
W Wodzisławiu zdają sobie sprawę z wagi niedzielnego spotkania. - Dla nas najważniejsze jest, aby wygrywać z zespołami z dołu tabeli, które są w naszym zasięgu. Już od kilku dni koncentrujemy się na konfrontacji z ŁKS-em, ale uważamy, aby nie motywować się zbyt mocno, gdyż może to przynieść zły skutek - uważa Stachowiak.
Drużyna Odry jest przekonana o swoje wyższości nad najbliższym rywalem. - Ich skład trochę się zmienił. Doszło kilku ogranych zawodników, ale dla nas tak naprawdę nie ma to znaczenia. Skupiamy się na sobie. Jeśli zagramy to, co nakreślił nam trener i co ćwiczyliśmy w sparingach, to powinniśmy sięgnąć w tym meczu po zwycięstwo - twierdzi golkiper Odry. - Tym bardziej, że od kilku dni zespół nabrał świeżości i w niedzielę będzie całkowicie wypoczęty do walki o ligowe punkty - kończy.
[b]
Odra Wodzisław - ŁKS Łódź[/b]
niedziela, 16:45
sędziuje Adam Kajzer (Rzeszów)
Przypuszczalne składy
[b]Odra[/b]: Stachowiak - Kłos, Kowalczyk, Dymkowski, Szary - Woś, Malinowski, Kwiek, Małkowski - Matulevicius, Moskal.
[b]ŁKS[/b]: Wyparło - Radżius, Hajto, Adamski, Papeczkys - Geworgian, Świerczewski, Drumlak, Kaszczelan, Smoliński - Czerkas.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów