Udany powrót Macieja Nalepy do bramki Piasta Gliwice. Gola nie puścił!
05.04.2010
Rafał Kwapisz tym razem nie znalazł się nawet w meczowej osiemnastce. Po kilku meczach, w których mógł interweniować lepiej, między słupkami stanął Nalepa, zaś na ławce usiadł młody Tomasz Kasprzik. - Był to średni mecz do bronienia, bo sytuacji było niewiele. Musiałem być jednak cały czas skupiony, bo moment dekoncentracji od razu może zostać skarcony. Cieszę się, że wróciłem do składu i od razu zagrałem na zero z tyłu - mówił szczęśliwy Nalepa, który jesienią bronił w dwóch meczach.
Zadebiutował w barwach zespołu z Gliwic udanie, bo w zremisowanym meczu z Lechem Poznań. Potem przyszła pora na porażkę z Ruchem Chorzów. - Doświadczenie Maćka przydało się w meczu z Koroną - przyznał Glik, który razem z Nalepą z dużym niepokojem patrzył na to, co pod bramką kielczan wyprawiali koledzy z ataku. - Gdybyśmy nie wygrali tego spotkania, to byśmy sobie tego nie wybaczyli - przyznał.
- Musimy takie szanse wykorzystywać! Nie wiem, czym to tłumaczyć. Presja? Wiadomo, o co walczymy, więc nerwy się wkradają, ale w tych sytuacjach wystarczyło dostawić nogę - mówił Nalepa, który szybko wkradł się w łaski kibiców. - Chciałbym im podziękować za to, że tak licznie przybyli na stadion i przez cały mecz prowadzili doping. Dobrze, że sprawiliśmy im miły prezes na święta - dodał.
Zadebiutował w barwach zespołu z Gliwic udanie, bo w zremisowanym meczu z Lechem Poznań. Potem przyszła pora na porażkę z Ruchem Chorzów. - Doświadczenie Maćka przydało się w meczu z Koroną - przyznał Glik, który razem z Nalepą z dużym niepokojem patrzył na to, co pod bramką kielczan wyprawiali koledzy z ataku. - Gdybyśmy nie wygrali tego spotkania, to byśmy sobie tego nie wybaczyli - przyznał.
- Musimy takie szanse wykorzystywać! Nie wiem, czym to tłumaczyć. Presja? Wiadomo, o co walczymy, więc nerwy się wkradają, ale w tych sytuacjach wystarczyło dostawić nogę - mówił Nalepa, który szybko wkradł się w łaski kibiców. - Chciałbym im podziękować za to, że tak licznie przybyli na stadion i przez cały mecz prowadzili doping. Dobrze, że sprawiliśmy im miły prezes na święta - dodał.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów