Udany powrót Błażeja Radlera. "Na Śląsku lepiej się oddycha"
13.10.2011
Radler jest wychowankiem Rymera Niedobczyce. Od 2000 do 2007 roku (z roczną przerwą na występy w Podbeskidziu Bielsko-Biała) grał w Górniku Zabrze. Ma za sobą także występy dla Odry Wodzisław. - Już pięć miesięcy nie byłem na Śląsku. Tutaj lepiej się oddycha - uśmiechał się gracz Pogoni.
Powrót na Śląsk Radler będzie miło wspominał. Pogoń jeszcze przed przerwą zdobyła dwie bramki, dzięki czemu podopieczni Marcina Sasala utrzymali miejsce w czołówce I ligi. - Katowiczanie podeszli do spotkania z respektem do nas. Ale był taki moment w pierwszej połowie, jeszcze przy stanie 0-0, że "GieKSa" ostrzej zaatakowała - zaznaczył obrońca.
- Bramki w pierwszej części gry ustawiły nam mecz. W drugiej zabezpieczyliśmy tyły tak, aby móc nastawić się na kontrę. Założenia wykonaliśmy w 100 procentach. A GKS? Po strzelonym golu było widać, że coraz bardziej gaśnie - przyznał Radler.
Powrót na Śląsk Radler będzie miło wspominał. Pogoń jeszcze przed przerwą zdobyła dwie bramki, dzięki czemu podopieczni Marcina Sasala utrzymali miejsce w czołówce I ligi. - Katowiczanie podeszli do spotkania z respektem do nas. Ale był taki moment w pierwszej połowie, jeszcze przy stanie 0-0, że "GieKSa" ostrzej zaatakowała - zaznaczył obrońca.
- Bramki w pierwszej części gry ustawiły nam mecz. W drugiej zabezpieczyliśmy tyły tak, aby móc nastawić się na kontrę. Założenia wykonaliśmy w 100 procentach. A GKS? Po strzelonym golu było widać, że coraz bardziej gaśnie - przyznał Radler.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku