Tyszanie i katowiczanie na fali. Który zespół wygra derby?

10.11.2013
Dziś w Jaworznie GKS Tychy - niepokonany w lidze od czterech spotkań - podejmie GieKSę z Katowic, która na zapleczu ekstraklasy nie znalazła pogromcy od dziewięciu kolejek.
Tabela I ligi w roli faworyta stawia zespół z Katowic, który plasuje się na drugiej pozycji w tabeli I ligi. Tyszanie zajmują trzynastą lokatę. Jednak typowanie zwycięzcy tylko i wyłącznie na podstawie miejsca w stawce osiemnastu drużyn jest bardzo ryzykowne, bo tyszanie po zmianie szkoleniowca prezentują się znacznie lepiej i powoli wychodzą z marazmu.

- Każda seria wygranych spotkań powoduje, że pewność siebie drużyny rośnie. Derby mają swoją specyfikę, my natomiast skupiamy się tylko na tym, żeby przywieźć do Katowic trzy punkty. Ten mecz jest dla nas najważniejszy, bo jest najbliższy - mówi trener GKS-u Katowice, Kazimierz Moskal.

Pewny siebie i umiejętności tyszan jest też obrońca Tomasz Balul. -  Zapowiada się fajne spotkanie, na które długo czekaliśmy. Myślę, że będzie to ciekawe widowisko zarówno dla nas, jak i dla kibiców. Najważniejsze jednak, żeby po tym meczu trzy punkty zostały przy GKS Tychy - podkreśla podopieczny Jana Żurka.

GKS Tychy - GKS Katowice
niedziela, 12:30
Sędzia Jarosław Przybył (Kluczbork).
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również