"Tyskie Kibicowanie": Piast zapunktował, więc... jest progres
11.08.2014
– Co zrobiłbym, gdybym był trenerem? Przede wszystkim mocno chłopaków mobilizował. Nie możemy popełniać takich błędów w defensywie, które przydarzały się w poprzednich spotkaniach – mówił Jarosław Kaszowski, były gracz niebiesko-czerwonych, ekspert w naszym meczowym studio.
– Byłoby świetnie, gdyby dziś udało się przełamać. Ale musimy pamiętać, że naprzeciw staje bardzo dobry rywal. Pogoń dobrze rozpoczęła sezon i ma bardzo mocny zespół. To będzie dla nas trudne spotkanie – sondował Kaszowski. I nasz gość nie pomylił się, bowiem gliwiczanie musieli się sporo napocić, by osiągnąć nad morzem remis. Choć przy odrobinie szczęścia, mimo tego, iż stroną dominującą była Pogoń, to goście mogli cieszyć się z trzech punktów. W samej końcówce „piłki meczowej” nie wykorzystał jednak Wojciech Kędziora.
– Nie było przełamania, ale można powiedzieć, że jest mały progres. Zagraliśmy „na zero” w tyłach i to jest istotna sprawa dla tego zespołu – podsumował gość specjalny „Tyskiego Kibicowania”.
Tradycyjnie, właśnie z rąk Jarosława Kaszowskiego, fani odebrali podczas wydarzenia gadżety Piasta, a także Tyskiego, które zdobyć można było poprzez udział w konkursie z pytaniami dotyczącymi gliwiczan.
Niebawem, kolejna odsłona „Tyskiego Kibicowania”, a tym razem spotkamy się z fanami w Chorzowie. Szczegóły wkrótce na naszym portalu.
Projekt „Tyskie Kibicowanie” to efekt wspólnej inicjatywy Kompanii Piwowarskiej S.A. i portalu SportSlaski.pl, przy wsparciu zakładów bukmacherskich STS, mający na celu promocję idei wspierania drużyn piłkarskich z naszego regionu.
– Byłoby świetnie, gdyby dziś udało się przełamać. Ale musimy pamiętać, że naprzeciw staje bardzo dobry rywal. Pogoń dobrze rozpoczęła sezon i ma bardzo mocny zespół. To będzie dla nas trudne spotkanie – sondował Kaszowski. I nasz gość nie pomylił się, bowiem gliwiczanie musieli się sporo napocić, by osiągnąć nad morzem remis. Choć przy odrobinie szczęścia, mimo tego, iż stroną dominującą była Pogoń, to goście mogli cieszyć się z trzech punktów. W samej końcówce „piłki meczowej” nie wykorzystał jednak Wojciech Kędziora.
– Nie było przełamania, ale można powiedzieć, że jest mały progres. Zagraliśmy „na zero” w tyłach i to jest istotna sprawa dla tego zespołu – podsumował gość specjalny „Tyskiego Kibicowania”.
Tradycyjnie, właśnie z rąk Jarosława Kaszowskiego, fani odebrali podczas wydarzenia gadżety Piasta, a także Tyskiego, które zdobyć można było poprzez udział w konkursie z pytaniami dotyczącymi gliwiczan.
Niebawem, kolejna odsłona „Tyskiego Kibicowania”, a tym razem spotkamy się z fanami w Chorzowie. Szczegóły wkrótce na naszym portalu.
Projekt „Tyskie Kibicowanie” to efekt wspólnej inicjatywy Kompanii Piwowarskiej S.A. i portalu SportSlaski.pl, przy wsparciu zakładów bukmacherskich STS, mający na celu promocję idei wspierania drużyn piłkarskich z naszego regionu.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów