Turek - Jastrzębie 0-3. Szybko, łatwo i przyjemnie, czyli prawie jak nigdy
30.05.2009
Faworyzowani jastrzębianie nie mieli problemów z pokonaniem Tura. W ciągu niespełna dwudziestu minut dwukrotnie umieścili piłkę w bramce rywala. Najpierw dośrodkowanie Wiśniewskiego z rzutu wolnego na gola zamienił Gill, a następnie ten sam zawodnik skorzystał z prezentu Janickiego.
Mimo prowadzenia, przyjezdni nie zamierzali bronic wyniku i cały czas nękali obronę miejscowych. Jastrzębie spokojnie kontrolowało przebieg spotkania, o czym może świadczyć pierwszy celny strzał gospodarzy oddany dopiero po dwóch kwadransach. Na sekundy przed przerwą Wawrzyczek był bliski podwyższenia rezultatu. Jego strzał z 30 metrów z trudem wybronił jednak bramkarz.
Przegrana Tura oznaczała pożegnanie z I ligą. Zawodnicy nie robili jednak zbyt wiele, aby temu zapobiec. Wręcz przeciwnie. Pozwalali GKS-owi na kolejne groźne akcje. Brak straty następnych bramek mogą zawdzięczać tylko nieskuteczności Ferugi czy Żbikowskiego. Ten drugi zdołał jednak się zrehabilitować za zmarnowane okazje i w samej końcówce przypieczętował zwycięstwo gości.[b]
[/b]
Mimo prowadzenia, przyjezdni nie zamierzali bronic wyniku i cały czas nękali obronę miejscowych. Jastrzębie spokojnie kontrolowało przebieg spotkania, o czym może świadczyć pierwszy celny strzał gospodarzy oddany dopiero po dwóch kwadransach. Na sekundy przed przerwą Wawrzyczek był bliski podwyższenia rezultatu. Jego strzał z 30 metrów z trudem wybronił jednak bramkarz.
Przegrana Tura oznaczała pożegnanie z I ligą. Zawodnicy nie robili jednak zbyt wiele, aby temu zapobiec. Wręcz przeciwnie. Pozwalali GKS-owi na kolejne groźne akcje. Brak straty następnych bramek mogą zawdzięczać tylko nieskuteczności Ferugi czy Żbikowskiego. Ten drugi zdołał jednak się zrehabilitować za zmarnowane okazje i w samej końcówce przypieczętował zwycięstwo gości.[b]
[/b]
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku