Trzeciak: Ostatnich 15-20 minut nie pamiętam. To czas wycięty z życiorysu
17.03.2013
- Kiedy byłem jeszcze zawodnikiem, to po każdym wygranym meczu z ust naszego trenera padały słowa, że drużyna wygrała, bo zrealizowała w pełni założenia taktyczne. Naszym założeniem było wygrać ten mecz. Drużyna to założenie wykonała i uczyniła to w meczu z bardzo silnym rywalem, być może najlepszym obecnie w tej lidze. To cieszy podwójnie - nie ukrywa Jacek Trzeciak, trener bytomskiej drużyny.
Nie tylko trzy punkty, ale także styl, w jakim bytomianie je zdobyli cieszył szkoleniowca Polonii. - Nie kopaliśmy piłki, tylko cieszyliśmy się grą. Ten mecz był w naszym wykonaniu bardzo fajny, bo widziałem w grze swojej drużyny, że nie osiadają na laurach, tylko chcą zdobywać kolejne bramki. To dla mnie, jako trenera bardzo budujące - dodaje opiekun jedenastki z Olimpijskiej.
Emocję na trybunach podniosła bramka kontaktowa zdobyta przez Flotę. - Ostatnich 15-20 minut nie pamiętam. To czas wycięty z mojego życiorysu - śmieje się Trzeciak. - Nie będę nikogo po tym meczu wyróżniał. Nie mam w zwyczaju nikogo też indywidualnie ganić. Bramki strzeliła Polonia Bytom i Polonia Bytom ten mecz wygrała - podkreśla ikona bytomskiego klubu.
Po meczu trener Polonii był już jednak uśmiechnięty i wyluzowany. - Kiedy widzi się po meczu radość tych chłopców, to zawsze wiara w sens tej pracy się umacnia. Dzisiaj wszyscy jesteśmy szczęśliwi, ale pamiętamy, że przed nami jeszcze daleka droga. Musimy w Grudziądzu tę drogę kontynuować. Nic innego nam nie pozostało - puentuje Trzeciak.
Nie tylko trzy punkty, ale także styl, w jakim bytomianie je zdobyli cieszył szkoleniowca Polonii. - Nie kopaliśmy piłki, tylko cieszyliśmy się grą. Ten mecz był w naszym wykonaniu bardzo fajny, bo widziałem w grze swojej drużyny, że nie osiadają na laurach, tylko chcą zdobywać kolejne bramki. To dla mnie, jako trenera bardzo budujące - dodaje opiekun jedenastki z Olimpijskiej.
Emocję na trybunach podniosła bramka kontaktowa zdobyta przez Flotę. - Ostatnich 15-20 minut nie pamiętam. To czas wycięty z mojego życiorysu - śmieje się Trzeciak. - Nie będę nikogo po tym meczu wyróżniał. Nie mam w zwyczaju nikogo też indywidualnie ganić. Bramki strzeliła Polonia Bytom i Polonia Bytom ten mecz wygrała - podkreśla ikona bytomskiego klubu.
Po meczu trener Polonii był już jednak uśmiechnięty i wyluzowany. - Kiedy widzi się po meczu radość tych chłopców, to zawsze wiara w sens tej pracy się umacnia. Dzisiaj wszyscy jesteśmy szczęśliwi, ale pamiętamy, że przed nami jeszcze daleka droga. Musimy w Grudziądzu tę drogę kontynuować. Nic innego nam nie pozostało - puentuje Trzeciak.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku