Trzeciak: Na piwo już za późno, ale pracujemy nad psychiką
19.03.2009
Nowy trener zapowiedział, że pracę rozpocznie od rozmów i istotnie zaczął zapraszać do swojego pokoju kolejnych piłkarzy. - Rozmawialiśmy w cztery oczy. Jurij Szatałow przekazał nam swoją wizje, a informacje dzieli na formacje. Nakreśla zadania każdej z nich. Jakim jest człowiekiem? Po kilku dniach trudno coś powiedzieć, bo ludzi się poznaje całymi tygodniami i miesiącami. Na pewno potrafi niektóre kwestie przekazać pół żartem pół serio, ale i umie się zdenerwować i być dosadnym - stwierdza Jacek Trzeciak.
Prezes Polonii, Damian Bartyla, małego kryzysu w jaki wpadła drużyna upatruje w psychice. - 50 procent końcowego wyniku zależy od "głowy" całego zespołu. Mam wrażenie, że nasi zawodnicy przestali wierzyć w swoje umiejętności - uważa i przytacza historię, że podobnie było kilka lat temu z Jagiellonią Białystok. Wtedy Szatałow natchnął piłkarzy nową energią i ochotą do gry, co przełożyło się na wyniki. Pierwsze co wówczas zrobił, to zaprosił wszystkich na... piwo.
- Na to już chyba za późno, bo zostało kilka dni do meczu z Lechią. Prócz piwa jednak, wszystko się zgadza. Nasza psychika po dwóch porażkach nie jest w najlepszym stanie. Konwersacja z nowym trenerem odbyła się w dobrej atmosferze. Sami musimy sobie pomóc. Z drugiej strony byłoby za proste powiedzieć, że tylko tu tkwi problem, bo przecież nagle nie zaczniemy grać najlepszej piłki na świecie - dodaje Trzeciak.
Prezes Polonii, Damian Bartyla, małego kryzysu w jaki wpadła drużyna upatruje w psychice. - 50 procent końcowego wyniku zależy od "głowy" całego zespołu. Mam wrażenie, że nasi zawodnicy przestali wierzyć w swoje umiejętności - uważa i przytacza historię, że podobnie było kilka lat temu z Jagiellonią Białystok. Wtedy Szatałow natchnął piłkarzy nową energią i ochotą do gry, co przełożyło się na wyniki. Pierwsze co wówczas zrobił, to zaprosił wszystkich na... piwo.
- Na to już chyba za późno, bo zostało kilka dni do meczu z Lechią. Prócz piwa jednak, wszystko się zgadza. Nasza psychika po dwóch porażkach nie jest w najlepszym stanie. Konwersacja z nowym trenerem odbyła się w dobrej atmosferze. Sami musimy sobie pomóc. Z drugiej strony byłoby za proste powiedzieć, że tylko tu tkwi problem, bo przecież nagle nie zaczniemy grać najlepszej piłki na świecie - dodaje Trzeciak.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów