Trzeciak: Miałem w pewnym momencie nadzieję, że to się poukłada

17.05.2010
Kapitan Polonii Bytom po sobotnim meczu wpadł początkowo w euforię, a po chwili... spuścił głowę na wieść o spadku dwóch śląskich drużyn. - Jestem patriotą lokalnym. Ogromny żal - smucił się.
Mecze śląskich zespołów z Legią, Wisłą, czy Lechem - wszystkie prestiżowe i przyciągające na stadion tłumy. Nie da się ich  jednak porównać do derbów - co podkreślają często piłkarze - rządzących się własnymi prawami. W przyszłym sezonie tych śląskich pojedynków w ekstraklasie będzie mniej niż zazwyczaj. Bez Odry Wodzisław i Piasta Gliwice.

- Bardzo żałuję, że drużyny, które były blisko nas, które przyciągały na stadion wielu kibiców, nie dały rady. Miałem w pewnym momencie nadzieję, że gdzieś to się wszystko poukłada. Ale to była tylko nadzieja, bo zbyt wiele rzeczy musiało się ułożyć, żeby Odra i Piast się utrzymały. Bardzo mi przykro, szkoda mi chłopaków, bo w pewnym momencie zaświeciło im się światełko w tunelu - żałował Jacek Trzeciak, który otwarcie deklaruje przywiązanie do regionu.

Szkoda mu też Wisły Kraków, tracącej mistrzostwo Polski. - Lech prezentował najlepszą piłkę, ale Wisła prowadziła przez niemal cały sezon. Tak doświadczona drużyna w przedostatniej kolejce traci tytuł, aż nie chce się wierzyć. Szkoda mi tej Wisły - podkreślał kapitan bytomskiego zespołu, który drugi rok z rzędu uplasował się na siódmym miejscu.
autor: Stanisław Hajda

Przeczytaj również