Trzech piłkarzy Odry otrzymało pieniądze. O jednego z nich pyta...

04.12.2010
Na kontach... trzech zawodników Odry Wodzisław znalazły się wczoraj zaległe pieniądze. A raczej część tych zaległości. Oni i tak są jednak szczęśliwcami, bo reszta drużyny nie otrzymała ani grosza.
Wybrańcami zarządu byli Krzysztof Markowski, Błażej Radler i Daniel Tanżyna. Pozostali musieli obejść się smakiem. Dziennik "Sport" informuje, że wspomniany Tanżyna tej zimy może opuścić klub, bowiem starają się ponoć o niego dwa ekstraklasowe zespoły - Legia Warszawa i Lech Poznań. Być może działacze Odry dlatego przelali część zaległych pieniędzy właśnie m.in. jemu, by zawodnik nie mógł rozwiązać swojej umowy wcześniej. Gdyby tak się stało, wówczas klub nic by na utalentowanym obrońcy nie zarobił.
źródło: SPORT

Przeczytaj również