Trwa zła passa Roberta Kasperczyka. Jego następcą Ryszard Wieczorek

17.09.2014
Szkoleniowiec, który odnosił sukcesy z zespołem Podbeskidzia na wstępie trenerskiej kariery rozstał się z kolejnym klubem. Robert Kasperczyk zostawia ekipę Limanovii Limanowa w strefie spadkowej II ligi...
Łukasz Laskowski/Press Focus
Początek sezonu w II lidze Limanovia miała znakomity. W trzech meczach zgarnęła bowiem siedem punktów. Po ośmiu spotkaniach bilans zespołu z Limanowej pozostał niezmienny, co oznacza serię pięciu kolejnych porażek. Wczoraj wieczorem o rozstaniu z Robertem Kasperczykiem poinformowali włodarze II-ligowca.

– Czasami zmiana jest potrzebna, by zespół funkcjonował lepiej. Myślę, że w Limanovii osiągnęliśmy taki moment, w którym zmiany są niezbędne. Nie lubię zwalniać trenerów w trakcie rozgrywek, ale zmiany są konieczne, bo nie tylko przegrywamy mecze, ale zaczynamy być słabsi od rywali. Sezon zaczęliśmy obiecująco, lecz od czwartej kolejki coś się zacięło i ten stan trwa do obecnej chwili. Z trenerem Kasperczykiem rozstajemy się w jak najlepszej atmosferze i chcę mu serdecznie podziękować za trud i pracę z zespołem, który tak prawdę mówiąc został skompletowany naprędce – skomentował na łamach oficjalnej strony klubu główny sponsor Limanovii, Zbigniew Szubryt.

To kolejny klub, który po krótkim okresie pracy rozstał się z trenerem Kasperczykiem, w przeszłości odnoszącym sukcesy z Podbeskidziem Bielsko-Biała (awans „Górali” do ekstraklasy i udział w półfinale Pucharu Polski jako I-ligowiec). 47-letni szkoleniowiec nie prowadził zbyt długo ani Motoru Lublin, ani rzeszowskiej Stali. Łącznie z Limanovią to trzy kluby niższych szczebli rozgrywkowych w okresie niespełna dwóch lat.

Wracając do Limanovii – zespół poprowadzi w dalszej części sezonu Ryszard Wieczorek, doskonale znany w naszym regionie. W marcu tego roku został zwolniony ze stanowiska szkoleniowca Górnika Zabrze. Wcześniej pracował m.in. z Odrą Wodzisław Śląski, Piastem Gliwice i Energetykiem ROW Rybnik. Debiutanckim dla trenera Wieczorka będzie sobotnie starcie w Legionowie.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również