Trudne zadanie przez Polonią Bytom. Musi przerwać dwie passy
O jakich passach mowa? Przede wszystkim - 14 meczami bez zwycięstwa w tym sezonie. Polonia przegrała już 10 meczów i zanotowała zaledwie cztery remisy, skutkiem tego - co najbardziej boli kibiców z Bytomia - okupuje miejsce na dnie tabeli I ligi
Natomiast drugą serią, którą w sobotę postarają się przerwać Poloniści, będzie zwycięska passa Bogdanki. Drużyna z Łęcznej na swoim terenie jest bardzo silna i ma na swoim koncie już 5 zwycięstw z rzędu. Piłkarze Polonii uważają jednak, że jest nadzieja przed tym starciem...
- To, że Bogdanka pięć ostatnich spotkań u siebie rozstrzygnęła na swoją korzyść, wcale nie oznacza, że i z nami wygrają. Nie ma rzeczy niemożliwych i wierzę, że szczęście wreszcie nam dopisze - mówi Paweł Alancewicz.
Podobnego zdania jest jego klubowy kolega, Michał Cioch. - Przed nami mecz w Łęcznej, który będzie ciężką przeprawą, bowiem w sytuacji, w której się znajdujemy, nie ma dla nas łatwych spotkań. Mimo tego, nikt w szatni nie spuszcza głowy w dół. Każdy mocno wierzy, że to właśnie z Bogdanką nadejdzie przełamanie - w końcu żadna passa, czy dobra czy zła, nie trwa wiecznie - mówi z nadzieją w głosie.