Trójka z szansami na medale
30.06.2009
Wśród 22 naszych reprezentantów jest trzech sportowców ze Śląska. - Całe trio może jednak wrócić z Gruzji z medalami - zaznacza dobrze znająca naszych zawodników trener, Elżbieta Garmulewicz.
W środowy poranek na matę jako pierwsze wyjdą Aleksandra Michałek (44 kg) i Izabela Strzałka (59 kg). Ta pierwsza reprezentuje barwy CSiR Dąbrowa Górnicza, natomiast jej koleżanka jest zawodniczką Slavii Ruda Śląska. - Dla Izy są to pierwsze zawody rangi mistrzostw Europy. Może brakować jej doświadczenia, ale z drugiej strony rywalki nie znają jej, nie wiedzą na co ją stać. Ma medalowe szanse - mówi Elżbieta Garmulewicz, klubowa trener Strzałki.
Michałek w mistrzostwach Starego Kontynentu wystartuje po raz drugi. - Doświadczenie to może być jej atut - zauważa niedawna medalistka mistrzostw Polski, która również rywalizowała w kontynentalnych zmaganiach. Klubowa trener Slavii oglądała obie zapaśniczki na zgrupowaniach. Na kilka godzin przed rozpoczęciem zmagań jest optymistką. - Losowanie sprzyjało. Zgrupowania przed wyjazdem do Gruzji zostały solidnie przepracowane i w bojowych nastrojach dziewczyny opuściły kraj - relacjonuje Elżbieta Garmulewicz.
W Polsce, na zgrupowaniu w Wałczu przebywa jeszcze Adrian Hajduk, który rywalizację w kategorii 55 kg rozpocznie dopiero w weekend. Do Gruzji wylatuje w czwartek. Jak zapowiada - po medal. Będą to dla niego, z racji wieku, pożegnalne ME wśród juniorów. - Kategoria Hajduka jest mocno obsadzona, ale chociażby z wyniku doświadczenia - zawodnik Slavii startuje w ME po raz trzeci - jest on faworytem. Dużo jednak będzie zależeć od losowania. Adrian nie miał ostatnio żadnych problemów zdrowotnych i powinien być groźny - przedstawicielka rudzkiego klubu pozytywnie ocenia szansę aktualnego mistrza Polski seniorów. I jakby nie było "klubowego podopiecznego".
W środowy poranek na matę jako pierwsze wyjdą Aleksandra Michałek (44 kg) i Izabela Strzałka (59 kg). Ta pierwsza reprezentuje barwy CSiR Dąbrowa Górnicza, natomiast jej koleżanka jest zawodniczką Slavii Ruda Śląska. - Dla Izy są to pierwsze zawody rangi mistrzostw Europy. Może brakować jej doświadczenia, ale z drugiej strony rywalki nie znają jej, nie wiedzą na co ją stać. Ma medalowe szanse - mówi Elżbieta Garmulewicz, klubowa trener Strzałki.
Michałek w mistrzostwach Starego Kontynentu wystartuje po raz drugi. - Doświadczenie to może być jej atut - zauważa niedawna medalistka mistrzostw Polski, która również rywalizowała w kontynentalnych zmaganiach. Klubowa trener Slavii oglądała obie zapaśniczki na zgrupowaniach. Na kilka godzin przed rozpoczęciem zmagań jest optymistką. - Losowanie sprzyjało. Zgrupowania przed wyjazdem do Gruzji zostały solidnie przepracowane i w bojowych nastrojach dziewczyny opuściły kraj - relacjonuje Elżbieta Garmulewicz.
W Polsce, na zgrupowaniu w Wałczu przebywa jeszcze Adrian Hajduk, który rywalizację w kategorii 55 kg rozpocznie dopiero w weekend. Do Gruzji wylatuje w czwartek. Jak zapowiada - po medal. Będą to dla niego, z racji wieku, pożegnalne ME wśród juniorów. - Kategoria Hajduka jest mocno obsadzona, ale chociażby z wyniku doświadczenia - zawodnik Slavii startuje w ME po raz trzeci - jest on faworytem. Dużo jednak będzie zależeć od losowania. Adrian nie miał ostatnio żadnych problemów zdrowotnych i powinien być groźny - przedstawicielka rudzkiego klubu pozytywnie ocenia szansę aktualnego mistrza Polski seniorów. I jakby nie było "klubowego podopiecznego".
Polecane
Sporty inne