Trenerzy zgodni po meczu przy Okrzei. "Sprawiedliwy remis"

06.12.2013
Spotkanie pomiędzy Piastem Gliwice a Koroną Kielce nie stało na wysokim poziomie. Dla gliwiczan najważniejsze było to, by podnieść się po ostatniej klęsce w Bydgoszczy.
- Myślę, że z przebiegu spotkania wynik jest zasłużony. Oczywiście patrząc na to, co działo się na boisku, mieliśmy swoje szanse. Po golu Pavola Cicmana nastawiliśmy na grę z kontry. Wiedzieliśmy, że Korona pójdzie va bank i po ładnej akcji Sylwestrzak zdobył bramkę. W pierwszej połowie dążyliśmy do strzelenia gola. Korona w ostatniej kolejce grała dwie godziny po nas i w tym maratonie są to czynniki dominujące. Ciężko jest utrzymać wysokie tempo przez całe spotkanie. Ostatnio udało nam się trafić do siatki po stałym fragmencie. Taki mieliśmy plan i szkoda, że nie udało się go zrealizować - skomentował spotkanie 20. kolejki trener gliwiczan, Marcin Brosz.

W podobnym tonie wypowiadał się Joso Rojo Martin, który prowadzi ekipę z Kielc. - Kontrolowaliśmy mecz od samego początku. Jeśli chodzi o okazje to mieliśmy podobne sytuacje do przeciwnika. Wynik tego pojedynku uznaję za sprawiedliwy. Nasz zespół dalej się rozwija i jestem zadowolony z niektórych aspektów meczu, chociaż do niektórych mam zastrzeżenia, jednak nasz rywal zagrał dzisiaj dobre spotkanie. My patrzymy na siebie i w każdym meczu chcemy punktować. Jak przyszedłem do Korony sytuacja była krytyczna i wciąż nie jest nam łatwo. Co najważniejsze jestem zadowolony z mechanizmów, które funkcjonują w naszym zespole. Mogliśmy wygrać, zwłaszcza, że fragmentami osiągaliśmy przewagę - stwierdził Hiszpan.

Brosz zdradził, dlaczego w bramce Piasta zabrakło Dariusza Treli. - Jest chory. Lekarze zadecydują, kiedy wróci - powiedział.
źródło: piast-gliwice.eu/SportSlaski.pl

Przeczytaj również