Trenerzy wiedzieli, że tak będzie. "To była jedna z części planu Korony"

27.11.2012
- Wiemy, że na odprawach przedmeczowych rywale skupiali się niemal wyłącznie na Fernando - mówi Dariusz Dudek, drugi trener Piasta Gliwice. Mowa oczywiście o Cuerdzie, o którym ostatnio jest bardzo głośno.
Cuerda został zmieniony, w obawie przed czerwoną kartką, przez sztab szkoleniowy jeszcze w trakcie pierwszej połowy. Dudek zwraca uwagę na sytuację, w której Hiszpan otrzymał żółtą kartkę. - Janosz Szekely, rzekomo ostro przez niego sfaulowany, wyraźnie symulował, co pokazują powtórki. Zachowanie Rumuna było jedną z części planu Korony, bo wiemy, że na odprawach przedmeczowych rywale skupiali się niemal wyłącznie na Fernando - uważa.

Szkoleniowcy gliwiczan przyznają, że... spodziewali się takich sytuacji. - Zdając sobie sprawę, że przeciwnik ma swoje sposoby na wygrywanie, czasem nie do końca dozwolone, dokładnie przewidzieliśmy sytuację meczową. Przez cały tydzień uczulaliśmy chłopaków na to, by unikali jakichkolwiek spięć z rywalami - mówi Dudek.

Cuerda był na tyle niezadowolony z decyzji o zdjęciu go z boiska, że przy zmianie pominął ławkę rezerwowych i udał się od razu w kierunku szatni. A co działo się w tunelu, było już głośno opisywane...
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również