Trenerzy w pozytywnych nastrojach po derbach
25.02.2013
- Trzy zdobyte dziś punkty są dla zabrzan bardzo ważne. Ale ich zwycięstwo wynikło z tego, że mamy całkiem inne cele w porównaniu do Górnika. Oni walczą o europejskie puchary, a mi pozostaje trzymać kciuki, że się uda. Na tym polega lokalny patriotyzm - powiedział Dariusz Dudek.
- Nękają nas kontuzji, a tłumaczymy to zmianą klimatu. Ale to nie powinno mieć znaczenia przy szerokiej kadrze. Niestety, dziś nasza gra nie wyglądała najlepiej, ale trzeba pamiętać, że gdyby nie problemy Polonii Warszawa, tacy zawodnicy jak Wszołek czy Teodorczyk mogliby nigdy nie wypłynąć na szerokie wody - dodał asystent trenera Marcina Brosza.
- Widoczny był dziś brak Wojtka Kędziory, bo to on ostatnio decydował o obliczu zespołu. Musieliśmy sobie radzić bez niego i nie wyszło - zakończył Dudek.
Z kolei Adam Nawałka - prócz pochwał dla swoich piłkarzy - nie szczędził ciepłych słów pod adresem sztabu szkoleniowego Piasta. - Wywalczyliśmy dziś punkty w bardzo twardym meczu. Fragmentami naprawdę gra była wyrównana, a goście dążyli do zdobycia gola. To wymusiło na moich zawodnikach pełną koncentrację do końca spotkania.
- Tutaj należy jednak docenić pracę trenerów w Piaście. Ta ekipa robi systematyczny postęp i jestem przekonany, że jeszcze napsują sporo krwi rywalom - zaznaczył Nawałka.
- Musimy popracować nad finalizacją sytuacji stuprocentowych, bo dziś stworzyliśmy ich bardzo dużo, a niewiele z tego wynikło.
Kiedy w kadrze pojawi się Ireneusz Jeleń? - Tomek Zahorski spełnił dziś zadania, jakie mu powierzyłem, ale liga trwa dość długo, stąd trzeba mieć alternatywę. Mam nadzieję, że kiedy Jeleń już nadrobi zaległości treningowe, dołączy do kadry, a wtedy podwyższy jakość gry zabrzan - powiedział na koniec Nawałka.
- Nękają nas kontuzji, a tłumaczymy to zmianą klimatu. Ale to nie powinno mieć znaczenia przy szerokiej kadrze. Niestety, dziś nasza gra nie wyglądała najlepiej, ale trzeba pamiętać, że gdyby nie problemy Polonii Warszawa, tacy zawodnicy jak Wszołek czy Teodorczyk mogliby nigdy nie wypłynąć na szerokie wody - dodał asystent trenera Marcina Brosza.
- Widoczny był dziś brak Wojtka Kędziory, bo to on ostatnio decydował o obliczu zespołu. Musieliśmy sobie radzić bez niego i nie wyszło - zakończył Dudek.
Z kolei Adam Nawałka - prócz pochwał dla swoich piłkarzy - nie szczędził ciepłych słów pod adresem sztabu szkoleniowego Piasta. - Wywalczyliśmy dziś punkty w bardzo twardym meczu. Fragmentami naprawdę gra była wyrównana, a goście dążyli do zdobycia gola. To wymusiło na moich zawodnikach pełną koncentrację do końca spotkania.
- Tutaj należy jednak docenić pracę trenerów w Piaście. Ta ekipa robi systematyczny postęp i jestem przekonany, że jeszcze napsują sporo krwi rywalom - zaznaczył Nawałka.
- Musimy popracować nad finalizacją sytuacji stuprocentowych, bo dziś stworzyliśmy ich bardzo dużo, a niewiele z tego wynikło.
Kiedy w kadrze pojawi się Ireneusz Jeleń? - Tomek Zahorski spełnił dziś zadania, jakie mu powierzyłem, ale liga trwa dość długo, stąd trzeba mieć alternatywę. Mam nadzieję, że kiedy Jeleń już nadrobi zaległości treningowe, dołączy do kadry, a wtedy podwyższy jakość gry zabrzan - powiedział na koniec Nawałka.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów