Trener Zawiszy przed meczem: Narzucimy swoje warunki gry!

29.10.2011
Przed niedzielnym starciem Zawiszy Bydgoszcz z gliwickim Piastem, trener gospodarzy nie czuje strachu przed rywalem ze Śląska. Dlaczego? Bo to właśnie Zawisza jest gospodarzem, który zarzuca swój styl gry.
Bydgoszczanie ostatnio przeżywają kryzys, nie potrafiąc odnieść zwycięstwa od czterech meczów ligowych. Skąd ta fatalna passa? - Mój zespół i piłkarze, którzy go tworzą, stali się po prostu bardziej rozpoznawalni. Było to tym łatwiejsze, że praktycznie każdy nasz mecz transmitowany jest przez telewizję - mówi Janusz Kubot, szkoleniowiec Zawiszy.

Niedzielna batalia nie powinna mieć większego znaczenia w kwestii awansu, patrząc ile jeszcze meczów pozostało obu ekipom do rozegrania. - Oba zespoły będą zapewne do końca walczyć o awans. Wystarczy, że ktoś wygra 3-4 mecze z rzędu i dołączy do czołówki. Ale to samo działa w drugą stronę. Wiele zależy od zimowych transferów - dodaje Kubot.

Jeśli chodzi o bezpośrednie starcie z "Piastunkami", bydgoski taktyk rywala się nie obawia. - Darzymy wielkim szacunkiem każdego przeciwnika. Ale nie ma w nas strachu. Nie inaczej będzie w niedzielę. To my będziemy gospodarzem i to my narzucimy swoje warunki gry - kończy.
źródło: SportSlaski.pl/ Sport

Przeczytaj również