Trener Zagłębia zrezygnował nawet z potomstwa, by awansować

12.05.2010
Dla Zagłębia Sosnowiec najbliższe mecze będą decydującymi w walce o awans do I ligi. Trener Piotr Pierścionek - jak sam mówi - skupiony obecnie jest wyłącznie na pracy w klubie.
- Moim życiem prywatnym jest Zagłębie - uśmiecha się szkoleniowiec. Jego zespół zajmuje w II lidze trzecie miejsce, mając jednak tyle samo punktów co Górnik Polkowice. - Moi bliscy zdają sobie sprawę, że w obliczu celu dałbym się nawet "zarżnąć". Wszystko teraz schodzi na drugi plan, a ja skupiam się wyłącznie na wprowadzeniu Zagłębia na wyższy szczebel rozgrywek. Nie ma nic ważniejszego, dlatego nie planuję na razie "juniora Pierścionka" - zdradza trener, który we wrześniu zmienił stan cywilny.
źródło: sportowezaglebie.pl / SportSlaski.pl

Przeczytaj również