Trener Zagłębia Sosnowiec przyznaje: Winę za taką grę zespołu ponoszę ja

11.08.2013
Trener Zagłębia Sosnowiec, Mirosław Kmieć, nie zamierza szukać wymówek. Jego zespół przegrał nie przez złą pracę sędziego czy pogodę. - Popełniłem błąd w ustawieniu zespołu - przyznał po meczu z Górnikiem Wałbrzych.
- Przegraliśmy mecz, którego tak naprawdę  nie powinniśmy przegrać. Jeżeli będziemy przegrywać takie spotkania, to będziemy mogli zapomnieć o jakimkolwiek dobrym wyniku. Winę za taką grę zespołu ponoszę ja, ponieważ popełniłem błąd w ustawieniu zespołu, do którego  przekonałem swój sztab szkoleniowy. Chłopcy grają tak, jak ja im to przekazuję, trenuję, a błąd polegał na złym zestawieniu jedenastki - skomentował porażkę 0-1 Kmieć. - Zmiana, którą później dokonaliśmy  powielała błędy, które robiliśmy od początku spotkania. Niestety, zawodnik wchodzący na boisko nic nie wnosił do gry zespołu - dodał.

- Błąd leży po mojej stronie i są tego konsekwencje, zawodnik wchodzący na boisko ma w miarę swoich możliwości pomóc drużynie, albo jeżeli nie idzie  to przynajmniej nie przeszkadzać, a my dzisiaj sobie wszyscy przeszkadzaliśmy na boisku. Zasłużona wygrana przeciwnika, ładny strzał - zakończył szkoleniowiec Zagłębia.
 
Szkoleniowiec gości zdradził jaki miał plan na mecz z Sosnowcem. - Naszym celem było oddanie połowy boiska drużynie Zagłębia i doskakiwanie w odpowiednim momencie, co ćwiczymy  na treningach. Odkąd jestem z drużyną duży nacisk kładę na przesuwanie zarówno w pionie, jak i w poziomie poszczególnych formacji na boisku. Podobnie jak w Wejherowie zagraliśmy dobrze taktycznie, staraliśmy się Zagłębiu odciąć boki, bo wiedzieliśmy, że grają mocno prawą stroną - powiedział Maciej Jaworski.
źródło: zaglebie.eu

Przeczytaj również