Trener Zagłębia nie przyszedł na konferencję prasową. Dlaczego?
22.11.2013
Zamiast Smyły, spotkanie podsumował Daniel Wojtasz, jego asystent. - Z powodu absencji chciałbym w imieniu pierwszego szkoleniowca przeprosić trenera gości i dziennikarzy, gdyż jego dyspozycja fizyczna nie pozwoliła na udział w konferencji. W tym meczu mogliśmy zobaczyć dwa oblicza naszej drużyny i całego spotkania. W pierwszej połowie zdecydowana przewaga Warty, nasz zespół po strzeleniu bramki trochę przestraszył się. Po strzeleniu drugiej bramki nasza gra była zdecydowanie bardziej płynna. Potrafiliśmy dłużej utrzymywać się przy piłce, przeprowadzać ładne akcje dla oka. Stracona bramka w końcówce spowodowała zamieszanie w naszych szeregach, jednak zasłużenie dowieźliśmy ten wynik do końca - stwierdził II trener sosnowiczan.
- Zwracaliśmy uwagę zawodnikom na początek spotkania, gdyż w ostatnich meczach pierwszych 15 minut mieliśmy słabe. W związku z tym pierwsze 15 minut miało być zdecydowanie lepsze i faktycznie było. Ta bramka pomogła nam ułożyć mecz, jednak zachowanie drużyny po strzeleniu gola zaniepokoiło nas. Z początku pierwszej i drugiej połowy jesteśmy zadowoleni - dodał.
A jak ocenił spotkanie Marek Kamiński, trener Warty Poznań? - Cóż można powiedzieć o takim meczu, w którym zdarzają nam się dwa błędy, momentami przeważaliśmy, stwarzaliśmy sobie sytuacje, graliśmy ambitnie i agresywnie, ale wynik był taki, a nie inny. Przegraliśmy trzeci mecz z rzędu. Chciałbym podziękować chłopakom za wytrwałość i zaangażowanie do ostatniej minuty, gdyż cały czas mieliśmy szansę na remis. Jak przeanalizujemy stracone bramki w ostatnich meczach, to większość była po stałych fragmentach gry - zakończył.
- Zwracaliśmy uwagę zawodnikom na początek spotkania, gdyż w ostatnich meczach pierwszych 15 minut mieliśmy słabe. W związku z tym pierwsze 15 minut miało być zdecydowanie lepsze i faktycznie było. Ta bramka pomogła nam ułożyć mecz, jednak zachowanie drużyny po strzeleniu gola zaniepokoiło nas. Z początku pierwszej i drugiej połowy jesteśmy zadowoleni - dodał.
A jak ocenił spotkanie Marek Kamiński, trener Warty Poznań? - Cóż można powiedzieć o takim meczu, w którym zdarzają nam się dwa błędy, momentami przeważaliśmy, stwarzaliśmy sobie sytuacje, graliśmy ambitnie i agresywnie, ale wynik był taki, a nie inny. Przegraliśmy trzeci mecz z rzędu. Chciałbym podziękować chłopakom za wytrwałość i zaangażowanie do ostatniej minuty, gdyż cały czas mieliśmy szansę na remis. Jak przeanalizujemy stracone bramki w ostatnich meczach, to większość była po stałych fragmentach gry - zakończył.
Polecane
II liga