Trener Ruchu o szpalerze: Korona nam z głowy nie spadnie

28.05.2013
Ani trener ani piłkarze Ruchu Chorzów nie mają problemu z tym, że będą musieli w czwartek oddać szacunek Legii Warszawa. - Później musimy ją za to stłamsić, zdusić - mówi Marek Szyndrowski.
- Jest to wymóg regulaminowy, więc oczywiście my się dostosujemy i wypełnimy go. Korona nam z głowy nie spadnie jeśli w ten sposób uhonorujemy mistrzowską Legię - mówi Jacek Zieliński, trener Ruchu Chorzów, o szpalerze, w jaki będą się musieli ustawić piłkarze Ruchu przed czwartkowym meczem. Jego zawodnicy też nie mają z tym problemu.

- Mamy teraz ważniejsze sprawy na głowie - mówi Marcin Malinowski. - Jeśli trzeba będzie oddać szacunek Legii, to naturalnie go oddamy. Nie będziemy mieli z tym problemu - dodaje Łukasz Janoszka. Podobnie twierdzi Marek Szyndrowski. Z tym, że później... - Będziemy starali się ją pokonać i odesłać z kwitkiem do domu. Co tam zresztą będziemy się starali... My musimy Legię stłamsić, zdusić, wyrwać jej z gardła trzy punkty. Nie mamy innego wyboru - podkreśla.
źródło: Sport

Przeczytaj również