Trener Ruchu Chorzów: Huśtawka nastrojów jak w cyrku

09.10.2012
Dobre wyniki rozbudzają apetyty kibiców. Ruch Chorzów nie przegrał od ponad miesiąca. Zaczynają się pojawiać stwierdzenia, że w tym sezonie można jeszcze powalczyć o coś więcej, niż środek tabeli.
- Nie wpadajmy ze skrajności w skrajność. Miesiąc temu podnoszono wielkie larum, że Ruch przegrywa, że nic nie zostało z wielkości wicemistrzów Polski. Teraz pojawiają się pytania, czy będziemy walczyć o tytuł, czy będą europejskie puchary. Huśtawka nastrojów jak w cyrku - studzi nastroje Jacek Zieliński, nowy trener.

To właśnie po przyjściu Zielińskiego zespół zaczął lepiej spisywać się na boisku i w końcu zaczął gromadzić punkty. - Nie ukrywam, że obejmując drużynę, liczyłem, że będzie lepiej, choć widziałem też wiele mankamentów i one dalej są. Zbyt jednak wybujałe ambicje, stałe przypominanie o 14 tytułach mistrzowskich, srebrnym medalu, nie pomagają w spokojnej pracy. Dlatego uważam, że trzeba wrócić do bazy, w której drużyna znajdowała się przed wicemistrzostwem - analizuje szkoleniowiec.

- Ruch ma fajnych zawodników. Chętnych do pracy, nie marudzących i dobrych jak na polskie realia. Trzeba robić swoje, konsekwentnie budować zespół - uważa Zieliński.
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również