Trener Ruchu: Bełchatowianie nie będą łatwym przeciwnikiem
01.12.2011
- Mieliśmy w sumie cztery dni, aby się zregenerować po ostatnim meczu i przygotować do kolejnego spotkania. Myślę, że nie jest to krótki okres i będziemy w pełni sił przed kolejnym ligowym pojedynkiem. Poza tym, ponieważ nie udało nam się pokonać Lechii w Gdańsku, będziemy robić wszystko, aby w Bełchatowie powalczyć o zwycięstwo. Często takie potknięcie jest potrzebne, aby obudzić w drużynie sportową złość i zmobilizować się do jeszcze większego wysiłku i jeszcze lepszej gry - twierdzi.
Trener Ruchu wie, że GKS nie będzie łatwym rywalem, zwłaszcza, że będzie chciał się zrehabilitować za porażkę z ostatnią w tabeli Cracovią, po golu straconym w ostatniej minucie niedzielnego meczu. -
Trener Ruchu wie, że GKS nie będzie łatwym rywalem, zwłaszcza, że będzie chciał się zrehabilitować za porażkę z ostatnią w tabeli Cracovią, po golu straconym w ostatniej minucie niedzielnego meczu. -
Jesteśmy przygotowani na to, że nasi przeciwnicy, którzy zagrają na własnym stadionie będą próbować od samego początku przejąć kontrolę na boisku. Wiemy jednak, jaka jest w tej chwili pozycja Bełchatowa w tabeli. Są zdeterminowani, aby ją poprawić, dlatego nie będą łatwym przeciwnikiem. Poza tym będą chcieli zrehabilitować się po porażce w ostatniej kolejce. Postaramy się zagrać tak, aby nie pozwolić się zdominować naszemu rywalowi i jak najlepiej zaprezentować się w tym spotkaniu - dodaje.
Dopiero jutro zapadnie decyzja, czy gotowy do gry będzie Marek Szyndrowski. Jakub Smektała narzeka na ból pleców, z kolei Rafał Grodzicki będzie pauzował za kartki.
Dopiero jutro zapadnie decyzja, czy gotowy do gry będzie Marek Szyndrowski. Jakub Smektała narzeka na ból pleców, z kolei Rafał Grodzicki będzie pauzował za kartki.
Polecane
Ekstraklasa