Trener Rakowa Częstochowa: Byliśmy lepsi piłkarsko

12.10.2011
- Piłkarsko byliśmy lepsi od Chrobrego Głogów, ale nie wykorzystaliśmy sytuacji, które mieliśmy. Gospodarze szybko strzelili dwie bramki i czekali na kontry - mówi Jerzy Brzęczek, trener częstochowian.
II-ligowiec spod Jasnej Góry przegrał dziś z beniaminkiem z Głogowa. - W drugiej połowie, kiedy Chrobry stał cały czas przed polem karnym, trudno było nam rozgrywać piłkę. Mimo to, mieliśmy kilka sytuacji, których nie wykorzystaliśmy i niestety do Częstochowy wracamy bez punktów - dodaje Brzęczek.

Z kolei Ireneusz Mamrot, mimo zainkasowania trzech punktów, miał sporo pretensji do swoich piłkarzy. - Zastrzeżenia dotyczą zwłaszcza I połowy. Na początku była bardzo groźna sytuacja dla Rakowa, a w ostatnim meczu w podobny sposób straciliśmy bramkę. W drugiej części gry założenia były troszeczkę inne. Wiemy, że Raków to bardzo dobry zespół, więc się nie odkrywaliśmy. Nie ma co ukrywać, mecz dobrze nam się ułożył, ale mam pretensję o straconą kontaktową bramkę, bo bramkarz już właściwie miał piłkę w rękach, a obrońca niepotrzebnie w tym momencie sfaulował rywala - wytyka szkoleniowiec głogowian.

- W drugiej połowie Raków miał optyczną przewagę, ale stworzył niezbyt wiele sytuacji. Cieszy zwycięstwo z bardzo dobrą drużyną - kończy Mamrot.
źródło: chrobry.glogow.pl/SportSlaski.pl

Przeczytaj również