Trener Polonii: Skoro Lech broni, to ja też zakładam rękawice

16.06.2009
Jeśli Michal Pesković zastąpi brata w portugalskiej Academice Coimbra, a Seweryn Kiełpin zostanie wypożyczony, to Polonia zostanie bez bramkarza. - Wracam do gry - śmieje się Mirosław Dreszer.
44-latek był bramkarzem takich klubów jak GKS Tychy, Legia Warszawa, GKS Katowice, Zagłębie Lubin czy Ruch Chorzów. Obecnie zajmuje się swoimi następcami w Polonii. - Skoro Piotrek Lech broni, to ja też zakładam rękawice - uśmiecha się Dreszer, na pytanie czy w Bytomiu mają jeszcze golkiperów.

Przypomnijmy, że Polonia nie zamierza wykupić definitywnie Mariusza Różalskiego. Seweryn Kiełpin ma zostać w zamyśle wypożyczony, a dotychczasowy nr 1, czyli Michal Pesković, nie zechciał przedłużyć kontraktu, który wygasa z końcem czerwca.

- To porządny chłopak. Życzę mu aby trafił do dobrego klubu. Słyszałem od znajomego, że miałby zastąpić brata, Borisa Peskovicia, w portugalskiej Academice Coimbra (były gracz Górnika trafił do rumuńskiego CFR Cluj - przyp. red.). Michał jednak zaprzeczył, że ma konkretną ofertę z tego klubu. Niemniej nawet jeśli będzie grał w innym kraju, to na pewno będziemy utrzymywali kontakt - mówi Dreszer, który doskonale pamięta początki pracy z młodszym z braci. - Z powodu kontuzji pleców nie potrafił zawiązać sznurówki. Poradziliśmy sobie z tym i Michal pokazał się w polskiej lidze - opowiada.

Na giełdzie transferowej do Polonii przymierzanych jest już kilku bramkarzy, którzy mieliby zastąpić Słowaka. Wymieniane są nazwiska Radosława Janukiewicza, Krzysztofa Kozika i Zbigniewa Małkowskiego. Ten ostatni ma za sobą rozdział spędzony w holenderskim Feyenoordzie Rotterdam. Czyżby dlatego Małkowski nie godził się na udział w testach Polonii?

- Nie wiem. Może niektórym testy kojarzą się z czymś strasznym, są dla nich poniżające? A przecież nam nie chodzi o to, aby sprawdzać gościa do późnego wieczora, tylko przyjrzeć się jak fizycznie wygląda i porozmawiać z nim. Względy psychologiczne są ważne. Polonia musi tworzyć kolektyw. Dlatego nie każdy charakter do niej pasuje - podkreśla Dreszer.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również