Trener Polonii: Remisując, do przodu się nie przesuniemy

21.03.2011
Polonia Bytom rozegrała bardzo dobry mecz, nie przestraszyła się lidera z Krakowa. Prowadzenie obejmowała dwukrotnie, lecz to nie wystarczyło, by zainkasować komplet punktów z Wisła.
- Wszyscy mieliśmy świadomość, że gramy dziś z rozpędzoną Wisłą, wyhamowaną w Pucharze Polski przez Podbeskidzie Bielsko-Biała. Obie drużyny stworzyły dobre widowisko. Znów, podobnie jak w meczu w Kielcach, prowadziliśmy i znów nie potrafiliśmy tego prowadzenia utrzymać. Z punktu zdobytego w meczu z liderem można być zadowolonym, ale remisując w tabeli do przodu się nie przesuniemy - powiedział na konferencji prasowej Robert Góralczyk.

Sporo kontrowersji wywołała decyzja o podyktowaniu rzutu karnego przeciwko Polonii. Dzięki tej decyzji Marcina Borskiego goście doprowadzili do stanu 2-2. - Wołałbym się do tego  nie odnosić. Cieszy nas, że kibice nas mocno wspierali. Udało się przeciwstawić takiemu zespołowi jak Wisła - stwierdził Dariusz Jarecki, który na boisko wszedł z ławki rezerwowych i zdobył gola.
źródło: SportSlaski.pl / poloniabytom.com.pl

Przeczytaj również