Trener Polonii ma swoją hierarchię napastników. Zagra tylko jednym?
26.02.2010
- Mdli mnie już przy pytaniach o tę sprawę. Próbowaliśmy na obozie ustawienia 1-4-4-2 i... kiepsko nam szło. Brakowało zawodnika w środku pola, gra przestawała się kleić. Nie było do kogo podać i rzucaliśmy długie piłki - mówi Jurij Szatałow.
- Kiedy wracaliśmy do starego systemu, mogliśmy prowadzić swoją grę. Wygląda więc na to, że jeśli nie będzie potrzeby gry na dwóch napastników, występować będziemy z jednym - dodaje szkoleniowiec Polonii, który ma swoją hierarchię atakujących. Na pierwszym miejscu jest Grzegorz Podstawek. Następnie: Maciej Bykowski, Vladimir Milenković, Vladimir Karalić. Któregoś z nich na pewno w sobotę zabraknie w meczowej osiemnastce.
- Kiedy wracaliśmy do starego systemu, mogliśmy prowadzić swoją grę. Wygląda więc na to, że jeśli nie będzie potrzeby gry na dwóch napastników, występować będziemy z jednym - dodaje szkoleniowiec Polonii, który ma swoją hierarchię atakujących. Na pierwszym miejscu jest Grzegorz Podstawek. Następnie: Maciej Bykowski, Vladimir Milenković, Vladimir Karalić. Któregoś z nich na pewno w sobotę zabraknie w meczowej osiemnastce.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów