Trener Polonii Bytom: Nie będę zamęczał piłkarzy statystykami

03.01.2011
W najbliższą środę piłkarze Polonii rozpoczną przygotowania do rundy wiosennej. - Mam swój pomysł na ustawienie zespołu i grę poszczególnych zawodników w sparingach - mówi Robert Góralczyk.
Dla Roberta Góralczyka, nowego trenera Polonii, środowy trening będzie pierwszym spotkaniem z zespołem. - Nie można mówić tutaj o żadnej tremie czy poddenerwowaniu. Mimo że byłem jedynie asystentem na poziomie ekstraklasy, to w kilku znaczących, na swój sposób, wydarzeniach brałem już udział. Mam na myśli chociażby finał Pucharu Polski w futsalu czy mecze eliminacji Mistrzostw Świata z reprezentacją kobiet - wskazuje Góralczyk.

Pracę z drużyną rozpocznie również Mateusz Smuda, jego asystent. - Ten sztab, który tu został, czuje klimat klubu, ma spore doświadczenie. To bardzo korzystnie oddziałuje na pracę. Mateusz wchodzi w coś nowego. Wiele rzeczy, które dotychczas robiliśmy, pokazywało, że potrafi wnieść swoją dobrą pracę do zespołu i ma korzystny wpływ na jego postawę. To, że przestawi się z reprezentacji na piłkę klubową, działa tylko i wyłącznie na jego korzyść - twierdzi trener Polonii.

- Od początku pracy z zespołem będę chciał nakreślić swój plan i system pracy. Ciekawostką  jest to, że Polonia w ostatnich kwadransach straciła pięć istotnych bramek. Ile strzeliła? Ani jednej. Będę chciał piłkarzom pewne rzeczy pokazać, nie zamęczać ich statystykami, ale znaleźć środek na lepszą skuteczność i większe skupienie w defensywie - stwierdza szkoleniowiec.

- Mam swój pomysł na ustawienie zespołu i grę poszczególnych zawodników w sparingach. Będą mecze, gdzie wystawimy dwa składy, w równym wymiarze czasowym bądź - przykładowo - od 60. minuty. Pod koniec stycznia - o tym mogę zapewnić - wystawię skład najbardziej optymalny na przepracowany już okres, aby zobaczyć, jak będą przebiegały postępy u danych zawodników. Wiele też zależy od ruchów transferowych. Wiadomo, że każdy trener chce mieć pełną kadrę jak najszybciej. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie po naszej myśli - kończy.
źródło: Polonia Bytom

Przeczytaj również