Trener Piasta: Spotkały się dwa równorzędne zespoły

17.09.2011
Piast nie wygrał trzeciego z rzędu i siódmego w sezonie meczu. W 10. kolejce I ligi, podopieczni Marcina Brosza przegrali w Grudziądzu. - Różnica punktowa była spora, ale spotkały się równorzędne zespoły - ocenił trener.
- Z przebiegu meczu widać było, że oba zespoły bardzo chciały to spotkanie wygrać. Drużyny miały swoje sytuacje bramkowe. Tak to się układało, że kto pierwszy strzeli gola, to wygra ten mecz. Pierwsza trafiła Olimpia i wygrała - powiedział po spotkaniu Marcin Brosz. - Wszyscy to podkreślają, że ta liga w tym sezonie jest bardzo wyrównana. Choć różnica punktowa była spora pomiędzy Piastem a Olimpią, to dziś spotkały się moim zdaniem dwa równorzędne zespoły - dodał trener "Piastunek".

Trener Olimpii Grudziądz, Marcin Kaczmarek, był zadowolony, bo ograł wicelidera I ligi. - Bardzo się cieszę, że z tak dobrym zespołem potrafiliśmy wygrać. Przede wszystkim cieszę się z wygranej u siebie, bo do tej pory graliśmy tu dobrze, ale brakowało zwycięstwa. Piłka jest przewrotna, bo powinniśmy punktować z zespołami o podobnym potencjale co my, a tymczasem z nimi gubimy punkty, a punktujemy z drużynami topowymi - podsumował opiekun gospodarzy.
źródło: piast.gliwice.pl

Przeczytaj również