Trener Piasta: Obok względów sportowych, są te ekonomiczne
02.02.2012
- Strzelił w sparingu z "Kolejorzem" bardzo ładną bramkę, ale musimy pamiętać, że oprócz względów sportowych są też te ekonomiczne. Jeśli Unia Leszno podtrzyma pierwszą propozycję, to jesteśmy w stanie rozmawiać. Jeśli jednak nie, to raczej nie zobaczymy go w naszym klubie - stwierdza trener gliwiczan.
Brosz powiedział też kilka słów o prestiżowym meczu z Lechem. - Na pewno jest to bardzo ciekawy materiał dla nas wszystkich, bo poznaniacy grali w swoim maksymalnym ustawieniu. Początek spotkania należał do Lecha, później się to wyrównywało, a nawet my mieliśmy przewagę. Na minus na pewno to, że przegraliśmy, bo to zawsze boli - dodaje szkoleniowiec.
Marcin Brosz wprowadza do drużyny nie tylko Latynosów, ale również młodych piłkarzy z Gliwic. - Kadra na zgrupowanie była poszerzona o najlepszych piłkarzy ze Śląskiej Ligi Juniorów. Zadebiutował m.in. Dominik Witek, który w sparingu z Lechem wszedł na końcówkę. Jest z nami też Radek Murawski, rocznik 1994. Przyglądamy się kolejnym, a jest też kilku młodych, którzy trenowali z nami już wcześniej - przypomina trener Piasta.
Na koniec Brosz powiedział o tym, co czeka w najbliższym czasie jego piłkarzy. - Podczas obozu w Grodzisku Wielkopolskim w mniejszym stopniu koncentrowaliśmy się na grach kontrolnych, a w większym na przygotowaniu fizycznym. Teraz czeka nas duża intensywność gier sparingowych. We wtorek zagramy z Polonią Bytom, a później będziemy się przygotowywać do wylotu do Alicante, gdzie czeka nas papierek lakmusowy dla naszej formy - sparingi z dwoma zespołami hiszpańskimi i dwoma rosyjskimi. Zapowiada się arcyciekawie - kończy Marcin Brosz.
Brosz powiedział też kilka słów o prestiżowym meczu z Lechem. - Na pewno jest to bardzo ciekawy materiał dla nas wszystkich, bo poznaniacy grali w swoim maksymalnym ustawieniu. Początek spotkania należał do Lecha, później się to wyrównywało, a nawet my mieliśmy przewagę. Na minus na pewno to, że przegraliśmy, bo to zawsze boli - dodaje szkoleniowiec.
Marcin Brosz wprowadza do drużyny nie tylko Latynosów, ale również młodych piłkarzy z Gliwic. - Kadra na zgrupowanie była poszerzona o najlepszych piłkarzy ze Śląskiej Ligi Juniorów. Zadebiutował m.in. Dominik Witek, który w sparingu z Lechem wszedł na końcówkę. Jest z nami też Radek Murawski, rocznik 1994. Przyglądamy się kolejnym, a jest też kilku młodych, którzy trenowali z nami już wcześniej - przypomina trener Piasta.
Na koniec Brosz powiedział o tym, co czeka w najbliższym czasie jego piłkarzy. - Podczas obozu w Grodzisku Wielkopolskim w mniejszym stopniu koncentrowaliśmy się na grach kontrolnych, a w większym na przygotowaniu fizycznym. Teraz czeka nas duża intensywność gier sparingowych. We wtorek zagramy z Polonią Bytom, a później będziemy się przygotowywać do wylotu do Alicante, gdzie czeka nas papierek lakmusowy dla naszej formy - sparingi z dwoma zespołami hiszpańskimi i dwoma rosyjskimi. Zapowiada się arcyciekawie - kończy Marcin Brosz.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów