Trener Piasta: O wyjściowej jedenastce jeszcze nie myślę, ale...
03.03.2012
Twardy orzech do zgryzienia może mieć za 14 dni trener "Piastunek", Marcin Brosz. Kiedy przyjdzie mu wybrać jedenastu zawodników do gry od pierwszej minuty przeciwko Pogoni Szczecin, kilku solidnych zawodników będzie musiało zostać zdegradowanych na ławkę rezerwowych.
Póki co jednak każdy stara się, aby bez kompromisów wedrzeć się do wyjściowej drużyny, a następnie się w niej utrzymać. - Na razie nie mam w głowie żadnego schematu, jak zagramy w Szczecinie. Decyzje personalne podejmę zaraz przed meczem, a do tego jeszcze sporo czasu - mówi Marcin Brosz.
- Nie można zapomnieć, że skład wiele się nie zmienił. To na pewno jakoś wpłynie na ten wybór. Ale z drugiej strony wzmocnili nas solidni zawodnicy. Mamy przed sobą jeszcze trzy sparingi, na pewno sytuacja się wyklaruje - dodaje szkoleniowiec "Niebiesko-czerwonych".
Póki co jednak każdy stara się, aby bez kompromisów wedrzeć się do wyjściowej drużyny, a następnie się w niej utrzymać. - Na razie nie mam w głowie żadnego schematu, jak zagramy w Szczecinie. Decyzje personalne podejmę zaraz przed meczem, a do tego jeszcze sporo czasu - mówi Marcin Brosz.
- Nie można zapomnieć, że skład wiele się nie zmienił. To na pewno jakoś wpłynie na ten wybór. Ale z drugiej strony wzmocnili nas solidni zawodnicy. Mamy przed sobą jeszcze trzy sparingi, na pewno sytuacja się wyklaruje - dodaje szkoleniowiec "Niebiesko-czerwonych".
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów