Trener Piasta Gliwice: Cel jest jasny i nie ulega zmianie

15.11.2010
Ze straty punktów dwóch czołowych drużyn I-ligi najbardziej ucieszyli się piłkarze Piasta, którzy pokonali na wyjeździe Górnika Polkowice. Tym samym zbliżyli się do miejsca premiowanego awansem.
W ekipie Marcina Brosza "na szpicy" zagrał Bartosz Iwan, a Brazylijczyk Maycon po raz pierwszy zasiadł na ławce rezerwowych. - Długo czekał na to, by wyjść w podstawowym składzie. Wyszedł i udowodnił, że zawsze można na niego liczyć - chwalił po spotkaniu trener.

W ten weekend punkty stracił nie tylko ŁKS, ale także i Podbeskidzie Bielsko-Biała. Dzięki temu Piast zbliżył się do czołówki. - W naszej sytuacji zwycięstwo bardzo cieszy. Gonimy dwa zespoły, które nam uciekły.To jest najważniejsze. Wszystko jest temu podporządkowane. Cel, jaki sobie postawiliśmy jest jasny i nie ulega zmianie - powiedział Brosz.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również