Trener Odry Wodzisław: Nie zamierzam udawać, że nic się nie stało

23.03.2011
- Nie wracamy do sobotniego spotkania z Bogdanką Łęczna, bo nie ma o czym rozmawiać. Wystarczyłoby obejrzeć trzy minuty tego spotkania i po sprawie - przyznaje Jarosław Skrobacz.
- Na razie jeszcze nie myślimy o najbliższym meczu, z Podbeskidziem Bielsko-Biała - mówi szkoleniowiec wodzisławskiej Odry. - We wtorek pracowaliśmy nad wytrzymałością i siłą dynamiczną. Nie wracamy również do sobotniego spotkania z Bogdanką Łęczna, bo nie ma o czym rozmawiać. Wystarczyłoby obejrzeć trzy minuty tego spotkania i po sprawie - stwierdza.

- Ale nie zamierzam udawać, że nic się nie stało. Indywidualnie rozmawiałem z czterema piłkarzami, w kolejnych dniach czekają mnie spotkania w cztery oczy z innymi, jak również mityng z całym zespołem. Musimy sobie pewne rzeczy wyjaśnić, bo bo nie interesują nikogo pochwały i dobre recenzje, ale punkty - dodaje Skrobacz.
źródło: SPORT

Przeczytaj również