Trener Odry: Może dla nich zarządzanie klubem to dobra zabawa?

20.02.2011
Podsumowanie jesieni autorstwa Jarosława Skrobacza, trenera Odry Wodzisław, zawierało informacje, które kompromitowały poprzedni zarząd klubu. A mogło być jeszcze "ciekawiej"...
- To szczęście niektórych osób, że pisałem to podsumowanie bodaj na koniec listopada. Gdybym sporządzał je na koniec grudnia, absurdów znacznie by tam przybyło - przyznaje.

Skrobacz ze swoim zdaniem na temat konkretnych działaczy nigdy się zresztą nie krył. - Od samego początku mówiłem otwarcie, że z pewnymi ludźmi nie widzę możliwości współpracy. Mówię o osobach, które nie mają najmniejszego pojęcia o zarządzaniu klubem. Nie wiem więc, dlaczego chcą to robić. Może to dla nich jakaś dobra zabawa?

- Poprzedni zarząd miał do mnie pretensje, bo głośno mówiłem o tym, co dzieje się w klubie, o tym, że zawodnicy nie mają nawet za co dojeżdżać na treningi. Pytałem więc tych panów, czy skoro mnie krytykują, to sami nie mają sobie nic do zarzucenia?
autor: KAM

Przeczytaj również