Trener Odry ma spory dylemat jak skompletować obronę
15.04.2009
Trener Ryszard Wieczorek ma spory dylemat jak skompletować parę stoperów. Kontuzje wykluczył z gry Dariusza Dudka oraz Marcina Dymkowskiego. Jedynym pewnym miejsca w składzie jest Jacek Kowalczyk. Największym kandydatem do gry u jego boku jest Krzysztof Markowski.
- To nie ja będę decydował, kto będzie moim partnerem na środku obrony, chociaż muszę przyznać, że Krzysiek zagrał bardzo dobrze w ostatnim meczu z Polonią. Oczywiście nie miałbym nic przeciwko temu, by to on tworzył ze mną parę stoperów, ale jeżeli trener zadecyduje inaczej, to też nie będę kręcił nosem - mówi Kowalczyk.
Kontuzjowany Dymkowski nie ma wątpliwości. - Moje miejsce powinien zająć Markowski - twierdzi "Dymek". - To nieważne, że nie wyszedł mu pierwszy mecz z ŁKS-em. Z Polonią udowodnił, że jest dobrym piłkarzem i nie wolno go pochopnie przekreślać. Życzę mu jak najlepiej i wcale się nie boję, że zabierze mi miejsce w składzie - dodaje.
- To nie ja będę decydował, kto będzie moim partnerem na środku obrony, chociaż muszę przyznać, że Krzysiek zagrał bardzo dobrze w ostatnim meczu z Polonią. Oczywiście nie miałbym nic przeciwko temu, by to on tworzył ze mną parę stoperów, ale jeżeli trener zadecyduje inaczej, to też nie będę kręcił nosem - mówi Kowalczyk.
Kontuzjowany Dymkowski nie ma wątpliwości. - Moje miejsce powinien zająć Markowski - twierdzi "Dymek". - To nieważne, że nie wyszedł mu pierwszy mecz z ŁKS-em. Z Polonią udowodnił, że jest dobrym piłkarzem i nie wolno go pochopnie przekreślać. Życzę mu jak najlepiej i wcale się nie boję, że zabierze mi miejsce w składzie - dodaje.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów