Trener Korony: Pierwszy kwadrans najtrudniejszy w sezonie

12.05.2014
Ciężką walkę o zwycięstwo nad „Góralami” stoczyć musieli piłkarze z Kielc, którzy wykonali znaczący krok do utrzymania się w ekstraklasie.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Ze specjalną dedykacją do wygranej Korony odniósł się trener Jose Rojo Martin: – Dedykuję to zwycięstwo rodzicom i przyjaciołom pięciu dzieci, które zginęły w wypadku w Hiszpanii, kiedy wracały z meczu piłki nożnej. To zwycięstwo jest także dla dopiero co urodzonego syna Łukasza Tomczyka, naszego kierownika – rozpoczął konferencję prasową szkoleniowiec gospodarzy niedzielnego meczu z Podbeskidziem.

Jak szkoleniowiec Korony postrzega boiskowe wydarzenia? – Ten mecz miał dwie strony. Możliwe, że pierwszy kwadrans był najtrudniejszy w tym sezonie. Nie byliśmy w stanie podać dwóch piłek. Po straceniu bramki nie wiedzieliśmy, co się dzieje. Mogliśmy stracić nawet gola na 0-2. Zespół jednak „wyciągnął duszę”. Wydaje mi się, że musimy przegrywać, żeby w końcu iść do przodu. Ostatnie mecze na pewno będziemy grali lepiej. Nie wiem czy już powinienem to mówić, że mamy utrzymanie w ekstraklasie. Matematycznie jeszcze nie, ale zostało 12 punktów do podziału, a my mamy 8 punktów przewagi nad strefą spadkową – skwitował trener Pacheta.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również