Trener Korony Kielce po meczu mówił o bólach żołądka i... papieżu

16.03.2013
Trener Korony Kielce zadedykował dzisiejsze zwycięstwo nad Ruchem Chorzów Krzysztofowi Kieresiowi. Piłkarz jego drużyny zerwał więzadła krzyżowe i nie będzie mógł grać do końca sezonu.
- Mamy papieża i mamy 3 punkty. Cieszę się podwójnie z tej wygranej, bo kilku zawodników narzekało na bóle żołądkowe. Trzeba przyznać, że Ruch miał kilka klarownych sytuacji, mógł nam strzelić więcej niż jedną bramkę i to spotkanie mogło się skończyć zupełnie innym wynikiem - powiedział o meczu Leszek Ojrzyński.
źródło: ruchchorzow.com.pl

Przeczytaj również